Olympus TG-850 i SP-100EE, czyli nowy twardziel i ultrazoom z celownikiem ramkowym

Olympus TG-850 i SP-100EE, czyli nowy twardziel i ultrazoom z celownikiem ramkowym
29.01.2014 06:00
Olympus TG-850 i SP-100EE, czyli nowy twardziel i ultrazoom z celownikiem ramkowym
Jakub Kaźmierczyk
Jakub Kaźmierczyk

Oprócz najbardziej oczekiwanego nowego OM-D E-M10 Olympus wprowadza na rynek dwa nie mniej ciekawe kompakty: Stylus Tough TG-850 i Stylus SP-100EE. Przyjrzyjmy się im bliżej.

Nie da się ukryć, że rynek kompaktów skurczył się w ostatnich latach. To wynik tego, że w smartfonach montowane są coraz lepsze aparaty. Problem zaczyna się wtedy, kiedy oczekujemy nadzwyczajnej odporności lub bardzo dużego zoomu. Właśnie z myślą o takich użytkownikach Olympus opracował dwa modele: TG-850 i SP-100EE.

Olympus SP-100EE

  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
[1/12]

Nowy ultrazoom Olympusa został wyposażony w aż 50-krotny zoom optyczny o ekwiwalencie ogniskowych 24-1200 mm f/2.9-6.5. Zdjęcia rejestrowane są na 16-megapikselowej matrycy CMOS obsługiwanej przez procesor TruePic VII.

W aparacie zastosowano szereg ciekawych funkcji. Należy do nich wbudowany celownik ramkowy, który wyświetla hologram, zaznaczając zbliżany obiekt. To rozwiązanie ma pomóc przy kadrowaniu poruszających się obiektów, co z pewnością nie jest łatwe, gdy operuje się ogniskową ponad 1000 mm. Kolejną nowością jest przycisk limitujący zakres ostrości. Aby przyspieszyć wyostrzanie daleko położonych obiektów, można ustawić aparat tak, aby nie brał pod uwagę tego, co dzieje się bliżej, a tym samym ograniczał poruszanie się soczewek, co pozytywnie wpływa na szybkość układu AF.

Aparat wygląda podobnie do bezlusterkowców serii OM-D i nowego Stylusa 1 - to dobrze, bo ich wzornictwo jest ponadczasowe.

Co ważne, nie zapomniano o wizjerze elektronicznym, który ma 920 tys. punktów. Szkoda tylko, że wbudowany 3-calowy wyświetlacz ma ich jedynie 460 tys.. Może się to odbić na ocenie ostrości zdjęć. Jest też oczywiście stabilizacja obrazu, filtry artystyczne i filmy Full HD 60p. Na razie nie znamy oficjalnej ceny tego modelu, ale podejrzewam, że będzie on kosztował dużo mniej od Stylusa 1. Może to być więc gratka dla fanów bezkrwawych łowów.

Olympus TG-850

  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
[1/13]

Drugi zaprezentowany dziś aparat należy do mojej ulubionej serii aparatów Tough. Za rejestrowanie obrazów odpowiada taki sam zestaw jak w SP-100EE, czyli matryca CMOS 16 Mpx i procesor TruePic VII. Nowością jest szerokokątny obiektyw z 5-krotnym zoomem (ekw. 21-105 mm). To dobra wiadomość dla osób lubiących krajobrazy i robiących zdjęcia z ręki.

Kolejną nowością jest odchylany o 90 stopni wyświetlacz o rozdzielczości 460 tys. punktów. Mam nadzieję, że dodanie tej opcji nie odbije się na wytrzymałości konstrukcji.

Jak na przedstawiciela serii Tough przystało, TG-850 jest wodoszczelny do głębokości 10 m, odporny na upadek z wysokości 2,1 m i wytrzyma nacisk 100 kg.

Cieszy możliwość nagrywania Full HD przy 60 kl./s i interwałometr. Autofocus Fast AF w połączeniu z trybem seryjnym 7,1 kl./s umożliwi rejestrację nawet bardzo dynamicznych scen. Olympus już w modelu TG2 pokazał, jak dobrze radzi sobie z ustawianiem ostrości, więc przypuszczam, że układ w nowym TG nie będzie gorszy.

Na minus należy policzyć brak modułu GPS. Na razie nie znamy oficjalnej ceny nowego Tougha.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)