Ostatnie chwile z pupilami. Zdjęcia wyciskają łzy

The Tilly Project
The Tilly Project
Źródło zdjęć: © Instagram | Lauren Smith-Kennedy
Marcin Watemborski

08.03.2023 14:18

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Każdy, kto kiedykolwiek miał zwierzątko domowe, doskonale wie, jak trudne są pożegnania z ukochanym pupilem. Po to, by uwiecznić ostatnie chwile psów, Lauren Smith-Kennedy stworzyła małą facebookową grupę, która rozrosła się do wielkiego projektu. Obecnie w nim uczestniczy mnóstwo fotografów z całego świata.

The Tilly Project to wyjątkowa inicjatywa non-profit. Jest do niej zapisanych ponad 1400 fotografów z różnych stron świata. Każdy z nich zadeklarował, że zrobi bezpłatnie zdjęcia osobom, które przeżywają ostatnie chwile przed odejściem ich ukochanego zwierzęcia. Wszystko po to, by mieć pamiątkę z tych ważnych momentów.

Założycielka projektu Lauren Smith-Kennedy mówi, że każdy przeżywa żałobę na swój sposób. Jej zadaniem jako fotografki jest udokumentowanie tego ważnego czasu w życiu każdego opiekuna zwierzęcia domowego. Artystka na co dzień spotyka się z łzami i ogromną miłością do psów i innych stworzeń. Po tym widzi, jak wielkie serce mają właściciele.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

W portfolio Lauren znajdują się przeróżne zdjęcia – są kolorowe i czarno-białe; radosne i smutne. Wszystkie łączy jednak wspomniana miłość do zwierząt. Te kadry to forma terapii dla rodziny stworzenia, które odchodzi "za tęczowy mostek".

Autorka zdjęć zaczęła projekt, gdy odeszła jej ukochana kotka o imieniu Tilly. Wydarzenie było nagłe i traumatyczne. Pozostawiło kobietę rozbitą na wiele tygodni i żałowała wówczas, że nie ma zdjęć z ostatnich chwil spędzonych z ukochaną pupilką. Wtedy narodził się pomysł, by dać ludziom to, czego sama nie miała. Postanowiła wykorzystać fotografię, by pomagać innym.

W ciągu dwóch lat istnienia grupy na Facebooku ta rozrosła się do ogromnego ogólnoświatowego projektu, w którym fotografowie jeżdżą do zainteresowanych i robią im zdjęcia z ukochanymi zwierzakami. Wszystko jest bezpłatne. Najważniejsza jest miłość do czworonogów.

Marcin Watemborski, redaktor prowadzący Fotoblogii

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (3)