Mortar Wreck zawdzięcza swoją nazwę moździerzom w formie kul, które zostały odnalezione na jego pokładzie. Nie chodzi jednak o jakąkolwiek broń, a narzędzia do mielenia pszenicy i żyta na mąkę.
Rzeczony wrak został odkryty przez nurka Trevora Smalla w okolicy brytyjskiego Dorset w 2020 roku, lecz dopiero teraz dokładnie go zbadano i wyłowiono z niego prawdziwe skarby. Za akcję odpowiada ekipa badaczy z Uniwersytetu Bournemouth. XIII-wieczny statek został wykonany z dębu bezszypułkowego (ang. Irish Oak).
Bournemouth University uncovers earliest English medieval shipwreck
Na pokładzie Mortar Wreck odnaleziono rzeźbione kamienie nagrobne, średniowieczne naczynia, ceramikę i kotły do gotowania. Badacze są zaskoczeni stanem niektórych przedmiotów. Nagrobki wyglądają jakby dopiero co zostały wyrzeźbione – nie widać na nich zniszczeń, a woda nie wygładziła charakterystycznych wzorów.
Tom Cousins z Uniwersytetu Bournemouth mówi, że statek niegdyś mógł należeć do floty króla Henryka III Plantageneta, który zasiadł na tronie Anglii w 1216 roku. Wiek wraku został oszacowany na podstawie dokładnych badań drewna. Teraz grupa archeologów morskich zajmie się dokładnymi badaniami znalezisk. Na podstawie wyników dowiedzą się zapewne wielu interesujących rzeczy na temat życia XIII-wiecznych Brytyjczyków.
Marcin Watemborski, redaktor prowadzący Fotoblogii