Panasonic Lumix LX100 - pierwsze wrażenia

Panasonic Lumix LX100 - pierwsze wrażenia17.09.2014 10:45
Panasonic Lumix LX100 - pierwsze wrażenia
Jakub Kaźmierczyk

Niewątpliwie jedną z ciekawszych nowości na Photokinie jest nowy kompakt od Panasonika - Lumix LX100 z matrycą Mikro 4/3. Czy połączenie sensora znanego z bezlusterkowców z niewymienną optyką okaże się dobrym rozwiązaniem?

Panasonic znany jest przede wszystkim ze świetnych bezlusterkowców. Ma też wiele linii produktowych - od namniejszej GM, po profesjonalną GH. Tym razem jednak japoński producent zdecydował się umieścić sporą matrycę Mikro 4/3 w aparacie kompaktowym. Nie zapomniano jednak o dobrym jasnym obiektywie. Jego ekwiwalent ogniskowych wynosi 24-75 mm, natomiast jasność f/1.7-2.8.

421300380392228923

Aparat w pierwszym zetknięciu robi bardzo dobre wrażenie. Nie jest to miniaturowa konstrukcja, ale z pewnością nie będzie ciążyła podczas podróży. Na plus zasługuje stylistyka - nawiązuje do starych dalmierzowych aparatów i mimo że Panasonic nie ma tak długich tradycji fotograficznych to design LX100 jest naprawdę udany. Jeszcze do niedawna wszystkie aparaty Panasonica wyglądały jak stare magnetowidy z lat 90. ubiegłego stulecia. Na szczęście Panasonic zaczął podążać na nowymi trendami.

Panasonic Lumix LX100 dobrze leży w dłoni. To zasługa wygodnego i eleganckiego gripa oraz podparcia pod kciuk. Obsługa jest również bardzo wygodna, głównie za sprawą wyciągnięcia wielu elementów sterowania bezpośrednio na korpus aparatu. Czasem naświetlania możemy sterować z poziomu górnego koła nastaw, na którym znalazły się wszystkie dostępne czasy, w tym tryb "A", gdzie czas dobierany jest automatycznie. Podobnie ustawiamy przysłonę - robimy to pierścieniem na obiektywie.

421300380392425531

Menu wygląda bardzo podobnie, jak w przypadku bezlusterkowców - jest wygodne i łatwe w obsłudze. Podobnie wygląda obsługa menu podręcznego - wszystko działa szybko, bez żadnych opóźnień, a funkcja dotyku jest bardzo precyzyjna.

Plusem jest ogólna szybkość działania aparatu. Układ autofokusu działa błyskawicznie - bardzo podobnie jak w bezlusterkowcach japońskiego producenta. Nie ma problemów z gubieniem ostrości czy przejeżdżaniem całej skali. Reakcja na naciśnięcie spustu migawki jest natychmiastowa, wyświetlacz niemal od razu może pokazywać podgląd na żywo - działa to zdecydowanie szybciej niż w przypadku konkurencyjnych aparatów kompaktowych.

421300380392622139

Na uwagę zasługuje także obiektyw. Jest bardzo jasny i ma uniwersalny zakres ogniskowych. Do tego nie jest duży po złożeniu, co mogłoby sugerować jego światło i wielkość matrycy, którą musi obsłużyć. W testowanym egzemplarzu przedprodukcyjnym, wysuwany korpus był czarny, mimo że cały aparat jest srebrny. Producent zapewnia jednak, że w finalnych wersjach, całość będzie wykonana w kolorze korpusu.

Jak na Panasonica przystało, w LX100 umieszczono możliwość nagrywania filmów 4K z zapisem na karcie, a szybkość wykonywania zdjeć seryjnych wynosi 11 kl./s. Bez wątpienia procesor, który zastosowano w nowych aparatach Panasonica ma dużą moc obliczeniową, co właśnie przekłada się na szybkie działanie aparatu.

421300380392818747

Sensor zastosowany w nowym kompakcie ma 16 megapikseli w formacie Mikro 4/3. Niestety nie mieliśmy możliwości sprawdzenia jakości zdjęć, ponieważ był to egzemplarz przedprodukcyjny. Możemy jednak oczekiwać jednak, że jakość zdjęć będzie bardzo dobra - w końcu bezlusterkowce Panasonica oferują bardzo wysoką jakość.

Panasonic Lumix LX100 Hands-on

Jakim aparatem jest zatem Panasonic Lumix LX100? Po kilkunastu minutach testów miałem wrażenie, że pracuję z bezlusterkowcem. Szybkość działania jest znacznie wyższa, niż w przypadku aparatów kompaktowych. LX100 może być propozycją dla osób, którym zależy na wysokiej jakości zdjęć, ale zastanawiając się nad bezlusterkowcem, nie planują dokupować kolejnych obiektywów. LX100 będzie dla nich zdecydowanie lepszym rozwiązaniem, bo zastosowany w nim obiektyw jest znacznie jaśniejszy, co przełoży się na ładniejsze rozmycie tła i lepszą pracę w trudnych warunkach oświetleniowych.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)