Z modelki stałą się fotografką. Poznaj twórczość Katarzyny Markiewicz

Monika Homan: Kasiu, dlaczego fotografia?
Monika Homan: Kasiu, dlaczego fotografia?
Źródło zdjęć: © © Katarzyna Markiewicz / [Instagram](https://www.instagram.com/kasiaamar/?hl=pl)
Monika Homan

24.05.2018 11:11, aktual.: 29.05.2018 16:42

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Katarzyna Markiewicz ma 21 lat, a jej świetne portrety są efektem kreatywności i doświadczenia zdobytego w modelingu. Ta dziewczyna wie, jak wydobyć ludzkie piękno.

Katarzyna Markiewicz: Swoje prace publikuję pod "wymyślną" nazwą Markiewitch, choć "witch" (ang. wiedźma) ze mnie raczej żadna. Jestem 21-letnią dziewczyną, uzależnioną od internetu, muzyki, dobrych memów i ciekawych zdjęć, która wymyśliła sobie, że przerzuci się z modelingu na fotografię.

Jak to wyszło, że z modelki zostałaś fotografką?
Jak to wyszło, że z modelki zostałaś fotografką?© © Katarzyna Markiewicz / [Instagram](https://www.instagram.com/kasiaamar/?hl=pl)

Przełom nastąpił jakoś rok temu w maju, kiedy pozowałam na różnych plenerach fotograficznych. Im bardziej brnęłam w modeling, tym bardziej ciągnęło mnie do fotografii - na tę ciemną stronę mocy! W pozowaniu zawsze przeszkadzało mi to, że realizuję czyjąś wizję artystyczną, a sama jestem tylko narzędziem, więc po prostu musiałam coś z tym zrobić.

Tak zaczęłam tworzyć coś po swojemu i spodobało mi się to na tyle, że teraz skupiam się głównie na budowaniu mojego jeszcze skromnego fotograficznego portfolio, a pozuję "raz na ruski rok".

**Kim są twoi bohaterowie? **
**Kim są twoi bohaterowie? **© © Katarzyna Markiewicz / [Instagram](https://www.instagram.com/kasiaamar/?hl=pl)

Zaczynałam chyba, jak większość osób - od rodziny. Wymęczyłam mamę, brata, a nawet babcię, której swoją drogą zrobiłam jeden z moich ulubionych portretów. W modeling wciągnęłam też chłopaka, który zaczynał przed moim obiektywem, a teraz ma podpisaną umowę ze znaną agencją modeli z Warszawy. Teraz fotografuję różne osoby, zaczynając od koleżanek modelek, a kończąc na osobach "spotkanych" w internecie. Niedługo szykuje mi się pierwsza sesja, specjalnie dla agencji!

Masz doświadczenie w modelingu. Czy dzięki temu łatwiej ci się pracuje?
Masz doświadczenie w modelingu. Czy dzięki temu łatwiej ci się pracuje?© © Katarzyna Markiewicz / [Instagram](https://www.instagram.com/kasiaamar/?hl=pl)

Oczywiście, że tak, bo zdaję sobie sprawę, że pozując, nie wystarczy tylko stać, pachnieć i ładnie wyglądać. To naprawdę ciężka i nużąca praca, przy której nieraz trzeba się nieźle nagimnastykować. Z autopsji wiem, że część fotografów oczekuje czasem takich póz, które nie do końca są zgodne z anatomią człowieka. Jako modelka, bardzo często miewałam zakwasy po całodniowej sesji i dlatego wydaje mi się, że dzięki temu jestem bardziej wyrozumiała. Zresztą - ja nie męczę swoich modelek!

W internecie krąży sporo twoich autoportretów. Co możesz o nich powiedzieć?
W internecie krąży sporo twoich autoportretów. Co możesz o nich powiedzieć?© © Katarzyna Markiewicz / [Instagram](https://www.instagram.com/kasiaamar/?hl=pl)

Zdecydowanie wolę robić zdjęcia innym, ale czasem zdarzy mi się pokonać lenistwo i wyciągnąć statyw oraz pilota, żeby zrobić szybkie portrety modelce, którą zawsze mam koło siebie, czyli... sobie. Popełniłam w życiu kilka autoportretów, ale był taki jeden, który dosłownie podbił wszelkie zakątki internetu.

Niby zwykłe zdjęcie prezentujące moją twarz, ale jedną stronę mojego lica zdobił mocny "instagramowy" makijaż, a drugą stronę bardzo delikatny tzw. "make-up no make-up”. Sama nie spodziewałam się tak ogromnego odzewu po zamieszczeniu tej fotografii na Instagramie, ale internet bywa nieprzewidywalny! Na tę chwilę na liczniku mam 19 tys. polubień.

Teraz właśnie zdałam sobie sprawę, że chyba powinnam częściej robić sobie zdjęcia.

Skąd czerpiesz inspiracje?
Skąd czerpiesz inspiracje?© © Katarzyna Markiewicz / [Instagram](https://www.instagram.com/kasiaamar/?hl=pl)

Obserwuję kilku ulubionych twórców oraz profile, które udostępniają prace fotografów z całego świata, ale staram się inspirować jak najmniej i iść własną drogą - choć jeszcze długa ta droga przede mną. Najczęściej inspiruje mnie sama osoba, której mam robić zdjęcia, bo tak naprawdę wymyślam wszystko pod nią. To ona jest tym pierwszym składnikiem, do którego trzeba dopasować resztę elementów.

Zdradź swój sekret na udaną sesję zdjęciową.
Zdradź swój sekret na udaną sesję zdjęciową.© © Katarzyna Markiewicz / [Instagram](https://www.instagram.com/kasiaamar/?hl=pl)

Pomijając oczywistą oczywistość, czyli sam pomysł na sesję, to powiedziałabym, że sekretem jest rozmowa. Jeśli podczas sesji nie ma dobrej atmosfery i kontaktu, to nawet najlepszy sprzęt czy oświetlenie nie pomogą. Żarciki również są wskazane! Później przydałoby się zadbać o niebanalną stylizację i makijaż, miejsce i... jedzenie, żeby każdy miał siłę na wykonywanie swojej pracy jak najlepiej.

Więcej zdjęć Kasi możecie zobaczyć na jej Instagramie.
Więcej zdjęć Kasi możecie zobaczyć na jej Instagramie.© © Katarzyna Markiewicz / [Instagram](https://www.instagram.com/kasiaamar/?hl=pl)

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autorki.

Obraz
© © Katarzyna Markiewicz / [Instagram](https://www.instagram.com/kasiaamar/?hl=pl)
Źródło artykułu:WP Fotoblogia
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)