Piękno opuszczonych zamków. Aż nie chce się wierzyć, że popadły w ruinę

Piękno opuszczonych zamków. Aż nie chce się wierzyć, że popadły w ruinę
Źródło zdjęć: © © Dimitri Bourriau / [Instagram](https://www.instagram.com/jahzdesignoff/)
Marcin Watemborski

10.04.2020 12:54, aktual.: 10.04.2020 14:54

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Na świecie jest pełno domostw i fabryk, które zostały opuszczone i odchodzą w zapomnienie. Wśród tych budynków znajdują się również inne, niegdyś tętnią życiem, a dziś ciche. Mam na myśli opuszczone pałace, które czasy świetności mają już za sobą. Odnalazł je Dimitri Bourriau z Francji.

Dimitri Bourriau jest z wykształcenia projektantem graficznym, której pasja koncentruje się wokół fotografii architektury. Nie są to jednak zdjęcia pięknych współczesnych budynków, a odkrywanie tych porzuconych, opuszczonych i zapomnianych. Podczas swoich urbexowych poszukiwań, Dimitri koncentruje się przeważnie na zdjęciach pałaców.

W sieci Dimitri działa pod pseudonimem ”Jahz Design”. Na jego Instagramie znajdziemy mnóstwo zdjęć z bardzo niecodziennych miejsc, które niegdyś musiały być naprawdę piękne. Zainteresowanie fotografa eksploracją miejską zaczęło się w 2013 roku, zaś pierwszymi odkryciami były stare cmentarze i statki wojskowe.

Urbex, czyli ”urban exploration” to bardzo interesujące zajęcie, chociaż często niebezpieczne. Nie tylko wiąże się z łamaniem prawa i wchodzeniem na tereny prywatne, ale również z zapadającymi się budynkami oraz możliwością spotkania nieciekawych ludzi. Podczas sprawdzania terenu trzeba być bardzo ostrożnym – przecież nikt nie chce zostać zaatakowanym lub skończyć ”nad dołku”.

Myślę, że w przypadku wielu pałaców i willi, które fotografuje Dimitri, są one pod ochroną i sfotografowanie ich wymaga od fotografa nie lada czujności. Postępy jego prac możecie śledzić na Instagramie.

Źródło artykułu:WP Fotoblogia
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (1)