Ten program łączy zasady znane z Top Model oraz Top Chefa – fotografowie dostają zadania i mają na ich wykonanie określony czas. Oczywiście najlepsi, oceniani przez jury, zostają nagrodzeni, najgorsi dostają srogą reprymendę i muszą odejść. Show ma łącznie zawierać 5 odcinków, tymczasem pierwszy z nich za nami.
Nigel Barker, fotograf mody i pomysłodawca programu, dał jego członkom 30 minut na wykonanie zadania. Pierwszym z nich była fotografia sportowa. Fotografowie mieli zrobić sesję szermierzowi tak, by ująć go w jak najlepszy sposób. To pierwsze wyzwanie miało na celu również pokazanie stylów, które reprezentuje każdy z uczestników. Do ich dyspozycji było niewielkie studio, wyposażone w tło, lampy błyskowe oraz system wyzwalania.
Podczas półgodzinnej sesji, fotografowie mieli zrobić pełną sesję fotograficzną. Obowiązywał ich zakaz wykorzystania jakiejkolwiek postprodukcji. Każdy z nich był oceniany na podstawie zdjęć, które wyszły bezpośrednio z aparatu. Najważniejsze tutaj są umiejętności ściśle fotograficzne, nie retuszerskie.
Jak to w takich programach bywa – jeden z uczestników musiał „oddać fartucha” i wrócić do domu. Który – przekonajcie się sami. Niedługo na kanale Adorama TV pojawią się kolejne odcinki programu i dowiemy się, kto będzie bliżej zdobycia tytułu najlepszego fotografa.
Szczerze mówiąc – moje uczucia odnośnie samej formuły programu są mieszane. Z jednej strony to ciekawa inicjatywa, która może wyłonić niesamowity talent, z drugiej jednak – poziom programu jest serio niski. Spodziewałem się konkretnych fajerwerków, a spotkało mnie rozczarowanie i oklepane pomysły. Po tym odcinku trzeba stwierdzić jasno – uczestnikom brakuje kreatywności. Mam nadzieję, że kolejne części serii będą bardziej interesujące.
Więcej o programie przeczytacie na stronie internetowej.