Po wojnie zostały zapomniane. Oto piękno luksusowych hoteli z dawnej Jugosławii

Po wojnie zostały zapomniane. Oto piękno luksusowych hoteli z dawnej Jugosławii
Źródło zdjęć: © © Filip Molcan /[www.filipmolcan.com](www.filipmolcan.com)
Marcin Watemborski

21.09.2020 10:04, aktual.: 21.09.2020 13:09

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Filip Molcan spędził kilka dni eksplorując zapomniane miejsca w Dubrovniku oraz Kupari. W serii swoich zdjęć wykonanych iPhonem chciał pokazać hotele, które niegdyś były symbolem wystawnego życia, a obecnie popadły w ruinę.

Turyści przeważnie odwiedzają Dubrovnik jedynie po to, by odpocząć i zobaczyć kilka zabytków. Nadmorski klimat sprzyja wylegiwaniu się na plaży i zapomnieniu o szarej codzienności. Jednak Filip Molcan udał się tam w innym celu. Szukał w mieście pozostałości po wojnie między Jugosławią (właść. Serbią), a Chorwacją (1991-1995).

W samym Dubrovniku odnalazł jeden z niegdyś najbardziej luksusowych hoteli. Obecnie ten stoi opuszczony i straszy mieszkańców. Jego wnętrze zostało spustoszone, a na ścianach widać graffiti. Nie jest to jednak jedyny ślad po dawnej wojnie.

  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
[1/25]

Pewnego dnia fotograf postanowił pojechać do miejscowości Kupari, oddalonej od Dubrovnika o kilka minut jazdy samochodem i oddać się eksploracji miejskiej. Tam również nie brakowało świadectw zmian społeczno-gospodarczych w Chorwacji. Co ciekawe – jeden z hoteli ukazanych na zdjęciach został wykorzystany w serialu HBO "Gra o Tron".

Więcej urbexowych zdjęć znajdziecie na stronie internetowej fotografa.

Źródło artykułu:WP Fotoblogia
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (0)
Zobacz także