Kelly Jay zrobiła zdjęcia osób z bliznami, by pokazać ich historie

Kelly Jay zrobiła zdjęcia osób z bliznami, by pokazać ich historie
Źródło zdjęć: © © Kally Jay / [Facebook](https://www.facebook.com/KellyJayImages/)
Monika Homan

14.06.2018 10:06, aktual.: 14.06.2018 12:06

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Fotografka Kelly Jay opowiada historie swoich bohaterów, fotografując ich blizny. Jej projekt "Scar Portrait" to seria szczerych zdjęć, pokazujących ludzką siłę i optymizm.

Kelly Jay specjalizuje się w fotografii dziecięcej i rodzinnej. Jej projekt "Scar Portrait" ("Portret blizny") wziął się z jej fascynacji różnicami między ludźmi. Zawsze była zaciekawiona (choć pewnie wiele osób nazwałby to wścibskością) bliznami i historiami, jakie się za nimi kryją.

Naprawdę wierzę, że blizny przypominają nam o tym, co przeszliśmy. Są tym, co pozostaje z rozdziałów w naszym życiu i są po to, aby nam przypomnieć, że jesteśmy silni, że się nie poddaliśmy i przeżyliśmy.

Kiedy Kelly fotografuje kogoś w ramach swojego projektu, zawsze jest poruszona. Historie portretowanych ludzi, ich siła i pozytywne myślenie nie pozostają bez wpływu na fotografkę.

Nie wiedziałam, że ten projekt wywrze na mnie taki wpływ. Mogę sobie tylko wyobrazić, jak czuli się moi modele, obnażając nie tylko swoje blizny, ale także dusze. Czuję się zaszczycona, że ci ludzie przyszli do mojego studia i pozwolili mi sfotografować siebie i swoje dzieci. Nie sądziłam, że można być dumnym z ludzi, których nie znasz.

Te zdjęcia są szczere i prawdziwe. Ich zadaniem jest uchwycić siłę, piękno i charakter fotografowanych osób. Bez względu na wiek, rasę czy płeć, projekt opiera się na doświadczeniach i trudach codziennego życia, które stoją przed tymi ludźmi lub przez które przeszli.

Więcej zdjęć Kelly możecie zobaczyć na jej Facebooku.

scars portrait 1080p

Źródło artykułu:WP Fotoblogia
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)