Ponad 100 kobiet pisało o molestowaniu przez fotografa. Przyznał się publicznie

Ponad 100 kobiet pisało o molestowaniu przez fotografa. Przyznał się publicznie
Marcin Watemborski

16.07.2020 09:04, aktual.: 26.07.2022 14:49

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Jack Stafford to australijsku fotograf muzyczny, który otwarcie przyznał się do haniebnego zachowania. Zmusiły go do tego wyznania kobiet krążące po mediach społecznościowych. Artysta napisał wprost: "Jestem molestującym".

Cała sprawa rozpoczęła się od posta australijskiej piosenkarki Jaguar Jonze na Instagramie. Od 10 lipca media społecznościowe zaczęły zalewać podobne wpisy. Artystka napisała o tym, jak była molestowana przez dwóch producentów oraz wspomniała o "pewnym męskim fotografie". Poprosiła też o kontakt osoby, które doświadczyły podobnych zachowań.

Nie trzeba było długo czekać na odzew. W przeciągu 24 godzin do piosenkarki odezwało się ponad 20 osób, a następnie zaczęły wrzucać na Instagram posty z opisem swojej historii. Okazało się, że ten sam fotograf pracował pod dwoma różnymi nazwiskami. Kilka dni później zgłoszeń było już 105. Wszystkie dotyczyły tej samej osoby.

We wpisach kobiet można znaleźć opis nieprzyjemnych uwag czy intratnych propozycji. Dołączyło do tego prześladowanie w mediach społecznościowych, wysyłanie zdjęć genitaliów oraz zmuszanie modelek do rozbierania się na zdjęciach. Wszystko widocznie uderzyło w fotografa, który wyraził skruchę i wrzucił do internetu publiczne przeprosiny.

W oświadczeniu Stafford przyznaje się do zarzucanych mu czynów, jak również do tego, że był już oskarżony za nadużycia seksualne. Pisze, że wtedy uważał, że trafił na bardzo wrażliwą osobę, ale później uznał, że się mylił i pisze o sobie wprost: "Jestem molestującym". Idąc dalej, Stafford wyznaje, że nie widział siebie z pozycji oprawcy i nie zdawał sobie z tego sprawy.

Wystosowane oświadczenie nie zostało jednak dobrze odebrane przez społeczność. Właściwie stało się zupełnie odwrotnie – post trafił na Reddita, gdzie ludzie zdecydowanie byli przeciwni zachowaniu Staffroda i nie powinno to dziwić.

W rozmowie z The Guardian Jaguar Jonze wspomina, że post fotografa zdenerwował wiele kobiet, których dotyczyła sprawa. Dodaje, że przeprosiny były okazem ogromnej ignorancji i nie były wystarczające za to, co spotkało ją i inne osoby. Jednocześnie piosenkarka informuje, że zamierza rozwiązać wszystko prawnie – skontaktować się z policją, prawnikami i powołać na świadków oraz oskarżycieli kobiety, które się do niej odezwały.

Jeśli interesujesz się wystrojem wnętrz, prosimy - wypełnij tę ankietę. Dzięki za pomoc!
Źródło artykułu:WP Fotoblogia
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (0)
Zobacz także