Daryl Aiden Yow jest popularnym użytkownikiem Instagrama i fotografem z Singapuru. Jego profil obserwuje ponad 100 tysięcy osób. Ostatnio został przyłapany przez "Mothership" na publikowaniu cudzych zdjęć, jako swoje.
Wykorzystywał on zdjęcia z innych profili i banków fotografii. W wywiadzie dla "TODAY", Daryl mówił, że "wszystkie jego zdjęcia na Instagramie są wykonane profesjonalnie, prawdopodobnie dlatego, że jest fotografem, a jeśli chodzi o zdjęcia, to również perfekcjonistą”. Wydaje mi się, że jako fotograf powinien mieć jeszcze większą świadomość swoich czynów i tym bardziej szanować cudzą pracę.
Dziś Daryl przeprasza. Z jego profilu zniknęły wszystkie zdjęcia i pojawił się post z oświadczeniem. Daryl pisze:
Fotograf zwraca uwagę na fakt, że nikt inny nie był zaangażowany w jego nieuczciwe działanie i żaden z jego współpracowników nie powinien na tym ucierpieć.
Dobrze chociaż, że potrafi się przyznać do błędu i stawić czoła konsekwencjom. Ciekawe, czy jego profil będzie dalej funkcjonował.