Potentaci fotograficzni zwalniają setki pracowników

Potentaci fotograficzni zwalniają setki pracowników02.02.2009 17:00
Potentaci fotograficzni zwalniają setki pracowników
Krzysztof Basel

Firmy z branży elektronicznej zarabiają dużo mniej, niż jeszcze kilka miesięcy temu. Naturalną tego konsekwencją mogą być masowe zwolnienia i ograniczenie produkcji. Panasonic ogłosił właśnie, że zwalnia 560 osób, a firma Kodak zredukuje aż do 4500 miejsc pracy.

Firmy z branży elektronicznej zarabiają dużo mniej, niż jeszcze kilka miesięcy temu. Naturalną tego konsekwencją mogą być masowe zwolnienia i ograniczenie produkcji. Panasonic ogłosił właśnie, że zwalnia 560 osób, a firma Kodak zredukuje aż do 4500 miejsc pracy.

W przypadku Panasonica zwolnienia związane są z zamknięciem dwóch fabryk ? w Malezji i na Filipinach. Produkowano tam między innymi baterie. Producent sprzętu fotograficznego argumentuje to ?szybkimi zmianami na globalnym rynku elektronicznym?. Ma to także związek z pierwszą od 6 lat stratą Panasonica, zanotowaną w ostatnim roku. Deficyt wyniósł aż 100 bilionów yenów, czyli 1,1 biliona dolarów.

?Druga połowa 2008 roku przejdzie do historii, jako ta, w której zobaczyliśmy największe zmiany w ciągu ostatnich dekad? - powiedział Antonio M. Perez przewodniczący Eastman Kodak. Słowa Pereza nie dziwią. Kodak zwolni w 2009 roku aż do 4500 osób, ze względu na stratę w wysokości 133 milionów dolarów, jaką zanotował w ciągu czwartego kwartału 2008 roku. W tym czasie sprzedaż w firmie wyniosła 2433 bilionów dolarów, czyli o 24% mniej, niż w odpowiednio przedziale czasu rok wcześniej.

?Nasze wyniki finansowe były bardzo dobre w większej części 2008 roku. Zyski ze sprzedaży urządzeń cyfrowych wzrosły o 10% w pierwszej połowie minionego roku, kontynuując świetną sprzedaż w 2007 roku. Niestety, w ciągu ostatnich 3 miesięcy 2008 roku zanotowaliśmy dramatyczne spadki w wielu działach. Wymusiły one na nas konieczności zwolnień? - komentuje  Antonio M. Perez z Kodaka.

Źródło: azcentral.comKodak

Źródło artykułu:WP Fotoblogia
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)