Projekt "Acta est" ukazuje oblicze dorastania w rosyjskich ośrodkach resocjalizacyjnych

Celem Lisy Sarafati było ujęcie codzienności. Niby nic trudnego, coś zwyczajnego, a jednak cały materiał ma niesamowity charakter. Kiedy pierwszy raz zobaczyłem te zdjęcia, uderzyła mnie ich estetyka. Uwielbiam dziwne kolory, pochodzące z niedoskonałych, tanich filmów fotograficznych. Lomograficzna zabawa ma tutaj sens, tym bardziej, że przecież ŁOMO były aparatami produkcji radzieckiej.
Celem Lisy Sarafati było ujęcie codzienności. Niby nic trudnego, coś zwyczajnego, a jednak cały materiał ma niesamowity charakter. Kiedy pierwszy raz zobaczyłem te zdjęcia, uderzyła mnie ich estetyka. Uwielbiam dziwne kolory, pochodzące z niedoskonałych, tanich filmów fotograficznych. Lomograficzna zabawa ma tutaj sens, tym bardziej, że przecież ŁOMO były aparatami produkcji radzieckiej.
Źródło zdjęć: © © Lisa Sarafati
Marcin Watemborski

21.03.2018 12:40, aktual.: 22.03.2018 10:56

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Lisa Sarafati spędziła ponad dekadę, żyjąc w Rosji lat 90. Był to bardzo specyficzny czas, w którym ludzie uczyli się życia na nowo po wyjściu z opresji ZSRR. Fotografka, wyposażona w aparat, dokumentowała to, jak zmieniało się ówczesne życie.

Prace fotografki francuskiego pochodzenia przenoszą widza w świat zbuntowanych nastolatków. Jest bardzo specyficzny delikatnie mówiąc. Tym bardziej, że zdjęcia pochodzą z ośrodków resocjalizacyjnych, gdzie jest ”pełno wyrzutków i transseksualnych dzieciaków”. Realia tego świata są jednocześnie niepokojące oraz piękne. Lisa wspomina, że tamten okres był najgorszym w jej życiu.
Prace fotografki francuskiego pochodzenia przenoszą widza w świat zbuntowanych nastolatków. Jest bardzo specyficzny delikatnie mówiąc. Tym bardziej, że zdjęcia pochodzą z ośrodków resocjalizacyjnych, gdzie jest ”pełno wyrzutków i transseksualnych dzieciaków”. Realia tego świata są jednocześnie niepokojące oraz piękne. Lisa wspomina, że tamten okres był najgorszym w jej życiu.© © Lisa Sarafati
Byłam nieco zwariowana w tamtym czasie i chciałam się znajdować w jak najbardziej ekstremalnych sytuacjach. Kochałam to doświadczenie, ale było jak zejście do piekła - wyznaje autorka materiału.
Byłam nieco zwariowana w tamtym czasie i chciałam się znajdować w jak najbardziej ekstremalnych sytuacjach. Kochałam to doświadczenie, ale było jak zejście do piekła - wyznaje autorka materiału.© © Lisa Sarafati
Zdjęcia pochodzą z cyklu ”Acta Est”, będącego nawiązaniem do ostatnich słów Oktawiana Augusta: ”Acta est fabula”, czyli w tłumaczeniu: ”Sztuka jest skończona”. Książkę z całym projektem możecie kupić na Amazonie.
Zdjęcia pochodzą z cyklu ”Acta Est”, będącego nawiązaniem do ostatnich słów Oktawiana Augusta: ”Acta est fabula”, czyli w tłumaczeniu: ”Sztuka jest skończona”. Książkę z całym projektem możecie kupić na Amazonie.© © Lisa Sarafati
Obraz
© © Lisa Sarafati
Obraz
© © Lisa Sarafati
Obraz
© © Lisa Sarafati
Obraz
© © Lisa Sarafati
Obraz
© © Lisa Sarafati
Obraz
© © Lisa Sarafati
Obraz
© © Lisa Sarafati
Obraz
© © Lisa Sarafati
Obraz
© © Lisa Sarafati
Obraz
© © Lisa Sarafati
Obraz
© © Lisa Sarafati
Obraz
© © Lisa Sarafati
Obraz
© © Lisa Sarafati
Obraz
© © Lisa Sarafati
Obraz
© © Lisa Sarafati
Obraz
© © Lisa Sarafati
Obraz
© © Lisa Sarafati
Obraz
© © Lisa Sarafati
Obraz
© © Lisa Sarafati
Obraz
© © Lisa Sarafati
Obraz
© © Lisa Sarafati
Obraz
© © Lisa Sarafati
Obraz
© © Lisa Sarafati
Obraz
© © Lisa Sarafati
Obraz
© © Lisa Sarafati
Obraz
© © Lisa Sarafati
Obraz
© © Lisa Sarafati
Źródło artykułu:WP Fotoblogia
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)