Przepiękna mgławica wygląda jak stadion. Teleskop Webba znowu dał popis

Mgławica Pierścień przypomina stadion sportowy.
Mgławica Pierścień przypomina stadion sportowy.
Źródło zdjęć: © ESA, NASA
Marcin Watemborski

04.08.2023 13:09

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba (James Webb Space Telescope, JWST) udowodnił po raz kolejny, że jest niesamowitym urządzeniem. Tym razem mamy do czynienia z obrazem przedstawiającym Mgławicę Pierścień (Messier 57, M57 lub NGC 6720), oddaloną od Ziemi o 2,3 tys. lat świetlnych. Nowe zdjęcie pokazuje ją w formie, jakiej jeszcze nie znaliśmy.

Patrząc na najnowszy kadr JWST pokazujący Mgławicę Pierścień, nie dziwi pierwsze skojarzenie ze stadionem sportowym. Na środku obszaru widać ciemniejsze i jaśniejsze zielone pasy, zupełnie jak na boisku piłkarskim, a dookoła kolorową obwódkę, która kojarzy się z trybunami. Ten twór jest wyjątkowo piękny.

Taka forma Mgławicy Pierścień nie była wcześniej znana. Kosmiczny Teleskop Hubble’a (Hubble Space Telescope, HST) pokazywał ją w odcieniach błękitu oraz pomarańczu, zaś w innych kadrach dodawał elementy żółte, czerwone oraz zielone – tak, że mgławica przypominała bardziej wielobarwną plamę z benzyny wylaną na gwieździstym asfalcie. Wszystko to związane jest z kwestią używanych instrumentów. Te zainstalowane na JWST są nowsze i dokładniejsze.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Mgławica NGC 6720 została odkryta jako druga mgławica planetarna w kolejności (tuż po Mgławicy Hantle). Prawdopodobnie odpowiada za to astronom z Tuluzy Antoine Darquier de Pellepoix. Francuz porównywał M57 leżącą w gwiazdozbiorze Lutni w Drodze Mlecznej do gasnącej planety. Co ciekawe, Charles Messier, który stworzył katalog ciał niebieskich, odkrył ją kilka dni wcześniej zupełnie niezależnie. Darquier i Messier wymieniali korespondencję w tym temacie.

Za nazwę gatunku mgławic odpowiada natomiast William Herschel, który obiekty przypominające Urana okrzyknął "mgławicami planetarnymi". Według niego M57 mogła być "przedziurawioną mgławicą lub pierścieniem gwiazd". Jednocześnie zwrócił uwagę na gwiazdy w pobliżu NGC 6720 i określił, że żadna z nich nie należy do Mgławicy Pierścień.

Sama mgławica M57 ma masę równą 0,2 mas Słońca i składa się z wodoru, helu, tlenu, azotu, neonu, siarki, argonu i chloru. Środkowa część NGC 6720 emituje głównie promieniowanie UV, przez co może wydawać się ciemniejsza. Okalające ją pierścienie świecą ze względu na zjonizowany tlen oraz wodór, co doskonale w przeszłości pokazał Kosmiczny Teleskop Hubble’a.

Marcin Watemborski, redaktor prowadzący Fotoblogii

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (2)