Bajkał jest niezwykłym miejscem. Najgłębsze i najstarsze! jezioro świata stanowi naturalne środowisko życia dla wielu gatunków zwierząt – nie tylko ryb czy ptaków, ale również dla fok. Znajdziemy tam łącznie około 1800 przeróżnych zwierząt i roślin.
Dmitry Kokh lubuje się w fotografii dzikiej przyrody, a zwłaszcza w wydaniu podwodnym. Jednym z jego celów było sfotografowanie zabaw młodych fok, które chętnie pływają pod grubą pokrywą lodu. Zwierzęta nic sobie nie robią z mrozów, bo chroni je gruba warstwa nieprzemakającego puchu oraz tłuszcz.
Fotograf wyznaje, że zrobienie dobrego zdjęcia młodej foce jest bardzo trudne. Szczenięta trzymają się blisko matki, a zdenerwowanie sporej samicy może skończyć się źle, gdy ta poczuje, że jej małe są zagrożone. Z drugiej strony, gdy te zwierzęta trochę podrosną, stają się bardzo płochliwe i widząc człowieka szybko uciekają. Pod wodą nie ma najmniejszych szans ich dogonić – pływają z prędkością 20 km/h, a ich maksymalny czas zanurzenia to nawet 25 minut.
Innym wyzwaniem jest kwestia sprzętowa. Kokh musiał zmagać się nie tylko z ochroną aparatu oraz obiektywów przed działaniem wody, ale też przed trzaskającym mrozem. Niska temperatura może zniszczyć drogi sprzęt w ułamku sekundy.
Wracając do fok, należy zwrócić, że jest zwierzęta przedstawione na zdjęciach to gatunek endemiczny dla Bajkału. Nerpy bajkalskie występują tylko w okolicach tego jeziora, choć są blisko spokrewnione z nerpami kaspijskimi czy obrączkowanymi. Dorosłe samce mają do 1,6 metra długości i ważą do 150 kilogramów. Ich maksymalna długość życia do 56 lat. Populacja nerp bajkalskich szacuje się na 80-100 tys. osobników.
Więcej zdjęć znajdziecie na Instagramie.
Marcin Watemborski, redaktor prowadzący Fotoblogii