Zobaczcie oficjalne przykładowe zdjęcia z pełnoklatkowej lustrzanki Pentax K-1
Pentax K-1, czyli pierwsza pełna klatka w tym systemie to coś, na co użytkownicy czekali bardzo długo. Zobaczcie na własne oczy, czy opłacało się być cierpliwym. Prezentujemy wam oficjalne zdjęcia testowe z tego aparatu, które zaprezentował producent.
Na Pentaxie K-1 ciąży pewnego rodzaju piętno – jest pierwszą lustrzanką z pełnoklatkową matrycą wyprodukowaną przez Ricoh. Rzesze wielbicieli czekały na ten aparat kilka dobrych lat. Według niektórych jest to aparat, który został stworzony dla tych, który lubią eksplorować różne gatunki fotografii.
Pentax jest systemem, w którym wprowadzane są dość interesujące rozwiązania. W K-1 znajdziemy między innymi: opcję AstroTracker, która pochyla matrycę zgodnie z obrotem Ziemi podczas nocnych ekspozycji.
Bardzo interesującą technologią w tym systemie jest „Pixel Shift Resolution”. Aparat robi wtedy 4 zdjęcia, przesuwając każde o 1 piksel od poprzedniego. Dzięki temu korpus jest w stanie złączyć zdjęcia tak, by osiągnąć większą rozdzielczość obrazu, przy zachowaniu tych samych wymiarów. Zobaczcie sami jak wygląda efekt końcowy.
53 mm, 1/0.2 s, f/8, ISO 100, HD PENTAX-D FA 28-105 mm F3.5-5.6ED DC WR / Pełna rozdzielczość
53 mm, 1/0.2 s, f/8, ISO 100, HD PENTAX-D FA 28-105 mm F3.5-5.6ED DC WR, Pixel Shift Resolution ON / Pełna rozdzielczość
Zobaczcie oficjalne przykładowe zdjęcia z pełnoklatkowej lustrzanki Pentax K-1 8 Zobaczcie oficjalne przykładowe zdjęcia z pełnoklatkowej lustrzanki Pentax K-1 9
Zobaczcie oficjalne przykładowe zdjęcia z pełnoklatkowej lustrzanki Pentax K-1 10 Zobaczcie oficjalne przykładowe zdjęcia z pełnoklatkowej lustrzanki Pentax K-1 11
Zobaczcie oficjalne przykładowe zdjęcia z pełnoklatkowej lustrzanki Pentax K-1 12 Zobaczcie oficjalne przykładowe zdjęcia z pełnoklatkowej lustrzanki Pentax K-1 13
Zdjęcia w pełnej rozdzielczości możecie pobrać ze strony producenta.
Marcin Watemborski
Marcin Watemborski – rocznik 1990. Wszystko, co go interesuje ma zaplecze technologiczne. Jeśli fotografia – to najnowszymi aparatami. Kawa? Koniecznie ze smart-wagą. Rower? Bez komputera z GPS-em i milionem czujników ani rusz. Muzyka? Tylko elektroniczna. Aż strach pomyśleć, co by było, gdyby zainteresował się dziennikarstwem. A nie, chwila…Absolwent Dolnośląskiej Szkoły Wyższej, biegły w mediach cyfrowych, komunikacji elektronicznej oraz fotografii. Zapalony miłośnik tradycyjnych technik fotograficznych oraz nowinek technologicznych. W branży od 2006 roku.