Rowerzysta przerwał zaręczyny i stratował fotografa
Nieszczęścia chodzą parami. Nie dość, że rowerzysta przerwał wyjątkową chwilę pary zakochanych, to jeszcze fotografowi się oberwało. Całe szczęście nikt nie wylądował w szpitalu, ale zajście wyglądało dość niebezpiecznie.