W 2009 roku w parku zobaczyłem ogłoszenie o zaginięciu 53-letniego mężczyzny, napisane ręcznie niebieskim długopisem przez żonę i córkę, z kolorowym zdjęciem z dowodu. Poczułem empatię do obcych ludzi jak nigdy wcześniej, ta emocja towarzyszyła mi przez kilka lat fotografowania.
WIDEORozbite - marzenie #1 / miejsce pamięci
Na książkę składają się fotografie miejsc, które otwiera obraz jesiennego parku, a zamyka wiosenne zdjęcie góry Sobótki. Część miejsc opisana jest na końcu książki. Kolejne fotografie to portrety bliskich mi osób. Obrazy wchodzą w dialog z literackim tekstem Krzysztofa Solarewicza, a książkę zaprojektowała Joanna Solarewicz.