Stare zdjęcia i tajemnicze negatywy, które czasem można spotkać w antykwariacie, to prawdziwe skarby. Często mamy wówczas do czynienia z historycznymi kadrami z różnych okresów, dzięki którym możemy wiele dowiedzieć się na temat stylu życia ludzi kilkadziesiąt lat temu lub trafić nawet na dokumentację istotnych wydarzeń.
David Gutenmacher od 4 lat zajmuje się zbieraniem negatywów i zdjęć. Po wejściu w posiadanie artefaktów przeszłości, miłośnik fotografii zaczyna swoją pracę. Po zeskanowaniu negatywów lub zdjęć, umieszcza je w sieci i rozpowszechnia informacje na temat pozyskanego materiału, by odnaleźć osoby, które są na zdjęciach. W ten sposób chce przywrócić wspomnienia tym, którzy już o nich zapomnieli lub dostarczyć nowych danych na temat przeszłości. Takie pamiątkowe zbiory to nie tylko podróż sentymentalna, ale poważna historyczna robota.
Jeden z ostatnich filmów, w którego posiadanie wszedł David, pochodzi z antykwariatu. W plastikowym pojemniku była nie tylko rolka z czarno-białym negatywem, ale również notatka informująca, że zdjęcia powstały w kwietniu 1943 roku, a na drugiej stronie były instrukcje dla pana Friedmana lub Freudmana. Notatka jest w języku niemieckim, co sprawia, że historia może być jeszcze ciekawsza.
Gutenmacher rozpoznał, że pierwsze kilka zdjęć zostało wykonanych w USA, a konkretnie w okolicy La Salle Boulevard w Detroit, Michigan. Na fotografiach są mężczyźni w mundurach armii amerykańskiej – zgodnie z oznaczeniem jeden z nich był technikiem służącym na terenie Sixth Corps Area, czyli obszarze militarnym ustanowionym w Stanach Zjednoczonych w 1921 r. i ostatecznie rozwiązanym w 1942 r.
Mężczyzna zastanawia się, kim są bohaterowie zdjęć i dlaczego odnaleziona na Long Island w Nowym Jorku rolka filmu ma w środku notatkę w języku niemieckim. Czy autor zdjęć był szpiegiem? Póki co, ta zagadka zostaje nierozwiązana. Smaczku całej historii dodaje fakt, że nazwisko Davida po niemiecku oznacza tyle, co dobroczyńca.