Słynne zabytki jak obrazy w kalejdoskopie
Wieżę Eiffla czy most Golden Gate fotografowano już tysiące razy i można by pomyśleć, że tak popularnych tematów nie da się przedstawić już w oryginalny sposób. Tymczasem Thomas Kellner wynalazł swój własny patent - montaże poskładane z licznych ujęć tego samego obiektu.
Katedra Notre Dame, wieża Eiffla, most Golden Gate poskładane jak origami lub jak obrazy z kalejdoskopu - oto znak rozpoznawczy niemieckiego fotografa Thomasa Kellnera.
To nazwisko od lat znane miłośnikom fotografii architektury - jego prace znajdują się w kolekcjach wielu uznanych muzeów i galerii. Artysta rozwija swój charakterystyczny styl od kilkunastu lat. Na cel wybrał sobie przewrotnie najsłynniejsze zabytki świata. Trudno wyobrazić sobie bardziej oklepany temat, znany z tysięcy zdjęć, pocztówek, tapet na pulpit, kubków i innych gadżetów. Wydawałoby się, że nie da się spojrzeć na nie świeżym okiem, a tu proszę - jest pomysł.
[solr id="fotoblogia-pl-65417" excerpt="0" image="0" words="20" _url="http://olga.drenda.fotoblogia.pl/1761,swiat-natury-i-cywilizacji-na-zdjeciach-finalistow-dziesiatej-edycji-smithsonian-photo-contest-galeria" _mphoto="smithsonian-photo-contes-44fd742.jpg"][/solr][block src="solr" position="inside"]2735[/block]
Kellner skłąda swoje kompozycje z kilku lub kilkunastu stykówek, na których każdy kadr przedstawia inny fragment słynnego widoku. Efekt przypomina widok z kalejdoskopu, układankę, rozbite lustro... więcej prac można zobaczyć na stronie autora.