Sony Alpha Rumors donosi, że Sony A7S III będzie pierwszym korpusem (w ofercie Sony) z wbudowanym wiatrakiem chłodzącym oraz możliwością kręcenia wideo w rozdzielczości 4K i klatkażu 120 kl./s. Podobno nie będzie opcji nagrywania wideo w 8K, ale 6K 24 kl./s. Pytanie brzmi – na ile jest potrzebna większa rozdzielczość, a na ile większy klatkaż. Pamiętajcie, że więcej FPS-ów to możliwość wyciągnięcia większej ilości stopklatek oraz zwolnienia wideo nawet 4-krotnie bez utraty płynności ruchu.
Sony A7S III nie będzie jednak pierwszym bezlusterkowym body z wbudowanym chłodzeniem. Tutaj prekursorem jest firma Panasonic oraz ich model Panasonic Lumix S1H, przeznaczony do filmowania, z możliwością nagrywania w rozdzielczości 6K. Ten korpus jednak nie może zapisywać wideo z prędkością 120 kl./s w rozdzielczości 4K.
Oczywiście to wszystko to póki co plotki, chociaż doniesienia z Sony Alpha Rumors bardzo często się potwierdzają. Nie możemy być pewni jednak na 100 proc., co zobaczymy w nadchodzącym korpusie. Mam jedynie nadzieję, że Sony A7S III będzie aparatem z najwyższej półki, który co najmniej dorówna Panasonikowi Lumix S1H.
Liczę, że oprócz zaawansowanych funkcji filmowych, które częściowo zobaczyliśmy w Sony A7R IV, pojawią się też opcje fotograficzne. Jak w przypadku poprzednich generacji Sony A7S, tak i tutaj spodziewam się mniejszej rozdzielczości matrycy. Co do autofokusa – świetnie by było zobaczyć jeszcze lepsze algorytmy, niż dotychczas, chociaż i teraz nie mamy za bardzo na co narzekać.