Stajnia Canona na Igrzyskach Olimpijskich robi wrażenie. I to nie małe
Pamiętacie scenę z Matrixa, gdy Neo wchodzi do niekończącego się korytarza drzwi? Wyobraźcie sobie, że zamiast tego, są po obu stronach półki z obiektywami Canona. Wtedy zrozumiecie, co przygotował japoński gigant dla profesjonalistów na letniej Olimpiadzie w Tokio.