Stajnia Canona na Igrzyskach Olimpijskich robi wrażenie. I to nie małe

Stajnia Canona na Igrzyskach Olimpijskich robi wrażenie. I to nie małe
Marcin Watemborski

04.08.2021 09:45, aktual.: 04.08.2021 11:45

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Pamiętacie scenę z Matrixa, gdy Neo wchodzi do niekończącego się korytarza drzwi? Wyobraźcie sobie, że zamiast tego, są po obu stronach półki z obiektywami Canona. Wtedy zrozumiecie, co przygotował japoński gigant dla profesjonalistów na letniej Olimpiadzie w Tokio.

Na Igrzyskach Olimpijskich w stolicy Kraju Kwitnącej Wiśni nie mogło zabraknąć Canona. W końcu to ten producent sprzętu fotograficznego był pionierem w tworzeniu aparatów przeznaczonych do fotografii sportowej w przeciwieństwie do Nikona, który celował w fotografów mody. Dla przypomnienia, w latach 70. XX wieku Canon wprowadził tryb preselekcji czasu otwarcia migawki i sprawdzał jego działania właśnie na Igrzyskach Olimpijskich.

Podczas Olimpiady 2020 w Tokio są obecne najważniejsze firmy fotograficzne. Nikon ma niesamowite zaplecze, któremu wtóruje Sony, ale dopiero Canon wprawia w prawdziwy zachwyt.

Obraz
© © Jeff Cable

Podobnie jak w przypadku innych centrów sprzętowych dla akredytowanych fotografów, Canon oferuje czyszczenie, naprawę i wypożyczenie swoich produktów. Wsparcie, podobnie jak w przypadku Nikona, obejmuje lustrzanki cyfrowe oraz bezlusterkowce, którymi zajmuje się wykwalifikowany personel.

Obraz
Obraz
Obraz
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (0)
Zobacz także