Stworzony przez Augusta Sandera portret zbiorowy społeczeństwa niemieckiego należy do najwybitniejszych osiągnięć fotografii XX wieku
Wystawa wybitnego fotografa Augusta Sandera już niebawem będzie do zobaczenia w Gliwicach. Sander fotografował przedstawicieli różnych warstw społecznych i zawodów – w typowych strojach, z charakterystycznymi atrybutami. Robotników, rzemieślników, artystów czy polityków przedstawiał w identyczny sposób: w ich codziennym otoczeniu, w miejscu pracy, czasem na neutralnym tle. Część fotografii wykonał podczas przypadkowych spotkań, na ulicy czy wiejskiej drodze. Interesowało go to, co indywidualne, ale i typowe. To, co ludzi różni, ale i to, co określa ich jako grupę.
Sander podpisywał swoje portrety krótko: sprzątaczka, cukiernik, filozof, malarz, żołnierz, sekretarka, murarz… Chciał w ten sposób podkreślić uniwersalną stronę zdjęć. Sześćdziesiąt z nich opublikował w książce „Oblicze czasu” (Antlitz der Zeit), wydanej w 1929 roku. Miały ukazać prawdę o ludziach jego epoki – to, jak wyglądali, czym się zajmowali, jak żyli. I złożyć się na życiowy cykl zdjęć „Ludzie XX wieku” (Menschen des 20. Jahrhunderts). Koncepcja tego przedsięwzięcia zakładała podział zdjęć na 7 grup: „Rolnik”, „Rzemieślnik”, „Kobieta”, „Grupy społeczne i zawody”, „Artyści”, „Duże miasto” oraz „Ostatni ludzie”. Sander przyporządkował im 45 teczek, a całość miała obejmować około 500–600 fotografii. Większą część przedsięwzięcia fotograf zrealizował w ciągu ponad pięćdziesięcioletniej działalności artystycznej.