Surrealistyczne portrety Patty Maher napełniają niepokojem

Surrealistyczne portrety Patty Maher napełniają niepokojem
Źródło zdjęć: © © Patty Maher / [Instagram](https://www.instagram.com/pattymaher/)
Marcin Watemborski

26.04.2019 12:47, aktual.: 26.04.2019 14:47

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Surrealizm w fotografii, podobnie jak w malarstwie, pozwala artystom na pokazanie swojego świata w indywidualny sposób. Patty Maher jest jedną z artystek, która naprawdę wie, jak grać kontrastami i narracja wizualną. Czasem nasuwa się pytanie, co miała na myśli tworząc te dzieła, ale i tak uczta wizualna, którą serwuje jest wyśmienita.

Surrealizm (nadrealizm) jest nurtem w sztuce, który został zapoczątkowany przez grupę artystów z Francji w 1924 roku. Wydali oni czasopismo ”Rewolucja surrealistyczna”, dla którego podstawą był Manifest surrealistyczny Andre Bretona.

Głównym założeniem w malarstwie było ”wyrażanie wizualne percepcji wewnętrznej”, co można rozumieć, jako próbę zbudowania obrazu tak, by zachwiewał znaną nam rzeczywistość. Charakterystyczną cechą surrealizmu jest tworzenie wizji z pogranicza jawy i snu, halucynacji oraz dodawanie deformacji, nadających cech onirycznych. Wszystko wydaje się płynne.

Patty Maher jest artystką z kanadyjskiego stanu Ontario, gdzie żyje i towrzy. W swoich pracach koncentruje się głównie na autoportretach często chowając swoja twarz. Do pokazania historii wykorzystuje zarys postaci, gesty oraz różne symbole. To, co ją najbardziej interesuje to związek między jednostką, a światem.

Celem każdego ze zdjęć Patty jest zaburzenie spojrzenia widza na temat rzeczywistości. Zacieranie granic między jawą, a snem i budowanie niepokoju daje artystce poczucie wolności. Zaprasza ona widza do bycia współtwórcą znaczenia dzieła, pozwalając na dowolność interpretacji.

Więcej prac Patty znajdziecie na jej Instagramie.

Źródło artykułu:WP Fotoblogia
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)