Pomysł z robieniem codziennie 1 selfie i montowania zdjęć po upływie jakiegoś czasu, to nic odkrywczego, jednak JK Keller okazał się być bardzo konsekwentny w działaniu, za co należy mu się wielki szacunek. Przez 16 lat robił sobie 1 zdjęcie każdego dnia. Ponad 5000 klatek później złożył fotki w całość. Rezultat pokazuje, jak zmieniała się jego twarz na przestrzeni tego czasu.
Pełna nazwa filmiku to „Idiota kontynuuje robienie codziennych autoportretów przez 16 lat pomimo istnienia lepszych projektów, dłuższych projektów, bardziej popularnych projektów oraz swojej twarzy”. Czy tytuł jest adekwatny – zdecydujcie sami. Według mnie to interesujący dokument własnego dorastania, który sprawia, że świadomość zmian własnego ciała nie przychodzi z dnia na dzień.
Próbowaliście takich projektów na własną rękę? Szczerze mówiąc - mi udało się wytrzymać 3 dni. Wolałem jednak dłużej pospać. I tak - minuta snu ma ogromne znaczenie.