„Te zdjęcia to prawdziwa ja!” - fotografia Aleksandry Zaborowskiej [inspiracje]

„Te zdjęcia to prawdziwa ja!” - fotografia Aleksandry Zaborowskiej [inspiracje]
Olga Drenda

25.03.2013 09:55, aktual.: 26.07.2022 20:18

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Emocjonalne portrety, subtelne sesje mody i mała tytoniowa kontrowersja na dobry początek kariery – przedstawiamy utalentowaną Aleksandrę Zaborowską.

Dla Aleksandry Zaborowskiej odkrycie fotograficznej pasji było szczęściem w nieszczęściu – chwyciła za aparat, gdy okazało się, że problemy zdrowotne zmusiły ją do rezygnacji z ćwiczeń tańca. Dziś ma na koncie sesje w ważnych magazynach mody, coraz bardziej charakterystyczny styl i rozpoznawalne nazwisko.

Obraz

Styl Aleksandry to siła subtelności. Portrety, przeważnie czarno-białe, to ciekawie, dyskretnie uchwycona ekspresja twarzy. W sesjach mody z kolei nawet śmiałe stroje i ostre makijaże są świetnie kontrowane przez łagodną paletę barw. Gdy przeglądamy portfolio młodej fotograf, przychodzą na myśl „zamglone” prace Paolo Roversiego. Ona sama dodaje, że inspirują ją szczególnie filmy Larsa von Triera.

[solr id="fotoblogia-pl-65405" excerpt="0" image="0" words="20" _url="http://olga.drenda.fotoblogia.pl/1755,zobacz-fotograficzne-wersje-obrazow-picassa-galeria" _mphoto="med-01-picasso-eugenio-r-ab32bbd.jpg"][/solr][block src="solr" position="inside"]2739[/block]

Obraz

[solr id="fotoblogia-pl-65417" excerpt="0" image="0" words="20" _url="http://olga.drenda.fotoblogia.pl/1761,swiat-natury-i-cywilizacji-na-zdjeciach-finalistow-dziesiatej-edycji-smithsonian-photo-contest-galeria" _mphoto="smithsonian-photo-contes-44fd742.jpg"][/solr][block src="solr" position="inside"]2740[/block]

Prace Aleksandry są dalekie od skandalizujących klimatów, ale mimo to wzbudziły kontrowersje. Chodzi o papierosy, niegdyś stylowy rekwizyt, dziś – zdecydowanie nie w modzie. W Sieci obok wielu pochlebnych słów na temat zdjęć łatwo napotkać komentarze internautów poirytowanych widokiem modelek z dymkiem. „Palenie szkodzi, ale nie fotografii”, wyjaśniała artystka na swoim facebookowym profilu.

Cóż - małe zamieszanie na początek może wręcz przysłużyć się popularności, ale zwróćmy uwagę, że Aleksandra Zaborowska ma w zanadrzu znacznie ciekawszy fakt dotyczący swojej pracy – w fotografii analogowej posługuje się aparatem specjalnej konstrukcji, zbudowanym przez Bokeh Factory. To „Contaxiya 80/2” - połączenie body Mamiya 645 z obiektywem Zeiss Planar 80mm f2.0 z Contaxa 645.

Obraz

Prace Aleksandry Zaborowskiej można zobaczyć na jej stronie, profilu na Facebooku oraz Tumblrze.

  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
[1/17]
Źródło artykułu:WP Fotoblogia
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)