Technologia XXI wieku odtworzy zdjęcia sprzed 200 lat
Naukowcy z Uniwersytetu Zachodniego Ontario są w stanie odtworzyć obraz ze zniszczonych, dwustuletnich dagerotypów. Wykorzystują w tym celu promienie rentgenowskie. Dzięki temu można będzie odzyskać kawał historii fotografii.
27.06.2018 | aktual.: 26.07.2022 17:58
Wynalazek dagerotypii został przedstawiony w 1839 roku przez Louisa Jacquesa Daguerre'a. Został on ogłoszony ojcem fotografii, choć w tym samym roku William Fox Talbot zaprezentował inną technikę - talbotypię. Daguerre pracował nad swoją techniką wspólnie z Nicéphorem Niépcem, jednak ogłosił ją po jego śmierci, więc zasługi przypisał sobie.
Za pomocą dagerotypii powstało słynne zdjęcie, na którym po raz pierwszy udało się zarejestrować człowieka. Naświetlanie zdjęcia zajęło około 10 minut, dlatego jedynymi widocznymi postaciami są pucybut i jego klient, którzy przez dłuższy czas nie zmieniali swojej pozycji.
Dagerotypia pozwala na wykonanie unikatowej odbitki na metalowej płytce. W tym celu miedziane kafle pokrywane były srebrem. Następnie, aby uzyskać światłoczuły jodek srebra, poddawane były działaniu pary jodu. Taka płyta była naświetlana, a następnie wywoływana w oparach rtęci i utrwalana w chlorku sodu. Odbitki wykonane w ten sposób charakteryzowały się dużą rozdzielczością, ale jak większość technik chemicznych, miały ograniczoną trwałość. Dziś niewiele pozostało po obrazach utrwalonych na 200-letnich płytach.
Naukowcy z Uniwersytetu Zachodniego Ontario w Kanadzie stworzyli technikę, która pozwala odtworzyć obrazy z nawet najbardziej zniszczonych dagerotypów. Ujawnia ona to, co ukrywa się pod zniszczeniami i pokazuje oryginalne zdjęcia, jakie zostały zapisane na płytce.
Western-led research team uncovers lost images from the 19th century using 21st century tech
Magdalena Kozachuk jest głównym autorem artykułu naukowego, opisującego badania i proces odzyskiwania dagerotypów.
Do skanowania obrazów naukowcy wykorzystali mikroskop rentgenowski, aby przeanalizować, jak rtęć była rozprowadzona na zdjęciach. Przy promieniowaniu rentgenowskim o wielkości 10x10 mikronów, skanowanie każdej płytki o szerokości 7,5 cm trwało około ośmiu godzin.
Wyniki skanowania pozwoliły naukowcom w pełni odtworzyć obrazy z zachowaniem bardzo dużej szczegółowości. Teraz przed nimi odtwarzanie wielu płytek, które przez lata uległy zniszczeniu. Odkrywanie ukrytych obrazów jest czymś w rodzaju powrotu do przeszłości i ma w sobie jakąś magię, pomimo tego, że to czysto naukowy proces.