Niesamowicie przydatne narzędzie wypatrzone zostało przez oświetleniowy blog Strobist, który mimo określenia trójwymiarowego modelu mianem "przypominającego masowego mordercę" zdaje się naprawdę zadowolony z jego funkcjonowania.
Virtual Lighting Studio jest usługą przeglądarkową, więc nie ma problemu z uruchomieniem jej na komputerze z dowolnym systemem operacyjnym - bez konieczności instalowania. Aby osiągnąć najlepsze efekty, autorzy VLS zalecają wykorzystanie przeglądarki Google Chrome.
Modela o spojrzeniu obłąkanego grabarza można oświetlić aż sześcioma różnymi lampami z softboksem i bez niego, a także lampami pierścieniowymi o średnicy 25 cm, na każdej dopasowując EV lub stosując kolorowy filtr żelowy. Oczywiście lampy można dowolnie umiejscowić, osiągając na przykład następujący efekt:
W komentarzach wpiszcie, ile minut spędziliście, bawiąc się ustawieniami (;
Źródło: PetaPixel