Tetenal ma kłopoty. Legendarna firma może splajtować

Tetenal ma kłopoty. Legendarna firma może splajtować
Marcin Watemborski

07.12.2018 10:38, aktual.: 26.07.2022 16:02

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Firma Tetenal jest mi niezwykle bliska. Moje pierwsze doświadczenia z własnoręcznym wywoływaniem filmów i robieniem odbitek zawdzięczam właśnie ich produktom. Teraz producent boryka się z poważnymi problemami finansowymi i nie wiadomo, czy nie zniknie z rynku.

Tetenal jest producentem chemii fotograficznej. Jest znany ze swoich niedrogich wywoływaczy i bezzapachowych utrwalaczy, ale również z zestawów do ręcznego wywoływania filmów w C41. Znam kilku fotografów, którzy podjęli się tego zadania i ich wanny wypełniły się wodą, by grzać chemię. Niestety już niedługo zabawa może się skończyć, ponieważ firma jest w poważnym dołku finansowym.

Obraz

Ze względu na problemu z dostawcami, producent chemii stał się niewypłacalny. Mimo stale rosnącego zapotrzebowania na chemię fotograficzną (fotografia tradycyjna przeżywa renesans), to wciąż bardzo grząski grunt i trzeba uważać przy każdej decyzji biznesowej. Nigdy nie wiadomo, kiedy jakaś fabryka zostanie zamknięta, albo przestaną być produkowane legendarne materiały światłoczułe, jak film natychmiastowy Fujifilm FP-100C. Chociaż ten akurat doczekał się odrodzenia.

Kryzys, z którym boryka się Tetenal oznacza, że firma jeszcze nie zbankrutowała, ale nie ma pieniędzy, by zapłacić zaległe faktury. Powodem tego są opóźnienia w dostawie materiałów, potrzebnych do wytworzenia produktów firmy. Nie ma tu szans na ratowanie interesu za pomocą pożyczek, ponieważ banki nie zaryzykują udzielenia wsparcia finansowego przy wątpliwej strategii biznesowej. Innymi słowy – nikt nie da pieniędzy Tetenalowi, bo nie ma pewności, że je odzyska.

Obraz

Firma przechodzi gwałtowna restrukturyzację i szuka kompletnie nowych sposobów na pozyskanie środków. Wcześniejsze działanie na zasadzie B2B, czyli współpraca z producentami składników chemicznych, by przekształcić je w chemię fotograficzną, zostaje wstrzymane na rzecz nowej strategii. Teraz firma chce wejść w nowy sposób bezpośredniego spełniania oczekiwań klienta (B2C). Będzie to na pewno drogie z perspektywy konsumenta, ale opłacalne dla firmy. Ten model biznesowy może uratować Tetenal od bankructwa.

170-letnia historia firmy może się skończyć naprawdę szybko, jeśli nowe nieujawnione jeszcze plany odbudowy potęgi i płynności finansowej się nie sprawdzą. Możecie wspierać akcję, nagłaśniając ją w mediach społecznościowych tagiem #savetetenal.

Źródło artykułu:WP Fotoblogia
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)