To zdjęcie przyprawia o zawrót głowy. Przyjrzyj mu się dokładnie

Honorowe wyróżnienie w konkursie AJAPS.
Honorowe wyróżnienie w konkursie AJAPS.
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Kenichi Ohno
Marcin Watemborski

18.04.2023 12:36, aktual.: 18.04.2023 20:35

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Patrząc na to zdjęcie autorstwa Japończyka Kenichiego Ohno, można naprawdę zwątpić w swoją percepcję. Chwilę nam zajęło, by zrozumieć, o co w nim chodzi i skąd wzięły się dziwne kolory. Spieszymy z wyjaśnieniem.

Kadr zgłoszony przez Kenichiego Ohno do konkursu fotograficznego organizowanego przez All-Japan Association of Photographic Societies wprawia w zachwyt i budzi wiele wątpliwości. Zacznijmy od tego, że mamy do czynienia z pojedynczym kadrem, który powstał bezpośrednio w aparacie. Nie jest to wielokrotna ekspozycja ani manipulacja w programie do obróbki.

Na zdjęciu zobaczymy idącego ptaka, który przechodzi z żółtego do niebieskiego fragmentu zdjęcia. Linia przejścia jest niemal idealna, a na obu kolorach widać okręgi powstające od ruchu nóg zwierzęcia. Wiele osób w sieci zadawało sobie pytanie, jak to w ogóle możliwie i co właściwie dzieje się na tym zdjęciu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Patrząc na lewą stronę zdjęcia, dość łatwo zauważyć wodę, która odbija niebieskie niebo. Po prawej stronie zobaczymy pasmo żółtego koloru. Po rzuceniu okiem od razu widać taflę, po której rozchodzą się fale. Ale skąd jej żółty kolor? Fotograf wyjaśnia, że to odbijająca się w wodzie żółta ściana, która również widoczna jest w kadrze. Zdjęcie powstało dzięki odpowiedniemu ustawieniu kąta fotografowania i to cała jego magia.

Tło składa się z 3 elemtnów kolorystycznych: niebieskiej wody, żółtej wody (odbicie ściany) oraz żółtej ściany.
Tło składa się z 3 elemtnów kolorystycznych: niebieskiej wody, żółtej wody (odbicie ściany) oraz żółtej ściany.© Licencjodawca

Kenichi Ohno zasługuje na ukłony i na honorową nagrodę, którą otrzymał w konkursie AJAPS, do którego zgłoszono blisko 15 tys. prac. Samo współzawodnictwo koncentrowało się na pięknie Japonii i miało wyróżnić jej unikatowe krajobrazy oraz dziką przyrodę.

Marcin Watemborski, redaktor prowadzący Fotoblogii

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (1)