Przypadkowo sfotografował zaręczyny na plaży. Postanowił odnaleźć parę
Źródło zdjęć: © © Martin Cervantes
Czasem nie mogę wyjść z podziwu dla siły mediów społecznościowych. Wyobraźcie sobie: jedziecie na wakacje, robicie pamiątkowe zdjęcie i ciach! Nagle dostrzegacie mężczyznę, który oświadcza się swojej wybrance. Wrzucacie zdjęcie na fejsa i odnajdujecie zakochanych. Magia!