Uli Kunz pracuje jako nurek naukowy oraz fotograf podwodny. W przeciwieństwie od wielu z nas – odskocznią dla niego jest siedzenie w suchym, ciepłym biurze. Na co dzień musi zmagać się zimnymi i niebezpiecznymi głębinami. To, co tam znajduje, jest często piękne, innym razem przerażające.
Ciepłe wody, rafy koralowe i przyjazne zwierzątka to zdecydowanie nie jest świat, w którym żyje Uni Kunz. Ten fotograf musi przedzierać się przez zimne, mulaste wody, obciążony kilkudziesięcioma kilogramami sprzętu, wpływać do ciasnych jaskiń i niejednokrotnie czekać kilka dni, aż pojawią się odpowiednie warunki do fotografowania. Na wstępie – podziwiam go za jego pasję i chęć poświęcenia dla niej.
Marcin Watemborski – rocznik 1990. Wszystko, co go interesuje ma zaplecze technologiczne. Jeśli fotografia – to najnowszymi aparatami. Kawa? Koniecznie ze smart-wagą. Rower? Bez komputera z GPS-em i milionem czujników ani rusz. Muzyka? Tylko elektroniczna. Aż strach pomyśleć, co by było, gdyby zainteresował się dziennikarstwem. A nie, chwila…Absolwent Dolnośląskiej Szkoły Wyższej, biegły w mediach cyfrowych, komunikacji elektronicznej oraz fotografii. Zapalony miłośnik tradycyjnych technik fotograficznych oraz nowinek technologicznych. W branży od 2006 roku.