Na jego zdjęciach eksponaty obserwują zwiedzających

Na jego zdjęciach eksponaty obserwują zwiedzających
Źródło zdjęć: © © Matthew Pillsbury / matthewpillsbury.com
Hanna Rosół

14.02.2014 08:56, aktual.: 14.02.2014 10:21

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Przestrzeń publiczna to popularny temat do fotografowania. Fascynuje nas architektura, wnętrza, miejsca dostępne dla wszystkich, wraz z mieszkańcami tworzące integralną całość - miasto. Matthew Pillsbury wkracza do muzeum i pokazuje relacje ludzi z odwiedzanym miejscem.

Matthew Pillsbury to amerykański fotograf francuskiego pochodzenia mieszkający w Nowym Jorku. Na swoim koncie ma wiele wystaw i publikacji w prestiżowych magazynach, takich jak "New York Times".

W swojej serii "Time Frame" pokazuje wnętrza muzeów w Paryżu i Londynie, podkreślając kontrast między niezmiennością eksponowanych dzieł sztuki a chwilowym zachwytem ich obserwatorów.

Fotograf posługuje się czarno-białym filmem o formacie 8 x 10. Używa jedynie naturalnego światła i wykorzystuje wydłużoną ekspozycję - wahającą się od kilku minut do nawet godziny.

Pozwala mu to dokładnie oddać architekturę fotografowanej przestrzeni. Odnosi się przy tym wrażenie, że odwiedzający muzea są rozmyci w czasie. O swojej serii Pillsbury mówi tak:

Matthew Pillsbury:

Na swoich fotografiach staram się uchwycić doświadczenie czasu, zarówno od strony fizycznej, jak i psychologicznej. Każde zdjęcie z tej serii jest refleksją na temat naszej złożonej, rozwijającej się relacji z technologią, kulturą i drugim człowiekiem.

Fotograf w ciekawy sposób zamienia role obserwatorów i obserwowanych. Nagle muzealne eksponaty sprawiają wrażenie, jakby obserwowały przemijanie zwiedzających.

Obraz
© © Matthew Pillsbury / matthewpillsbury.com

Autor nie pierwszy raz posługuje się tą koncepcją. Przy okazji rozmowy o serii "City Stages", w której pokazuje Nowy Jork z jedynie cieniem jego mieszkańców, wspomina :

Matthew Pillsbury:

Niekiedy fotografia jest próbą zatrzymania czasu, zaznaczenia naszej obecności: "Byłem tutaj, coś znaczę". Moje fotografie mają zupełnie inne zadanie. Pokazują kruchość i ulotny charakter naszej obecności.

Prace Pillsbury'ego zachęcają do spojrzenia na fotografowanie przestrzeni publicznej z innej, nie tak oczywistej perspektywy.

Więcej prac oraz informacje na temat wystaw i najnowszych projektów fotografa można znaleźć na jego stronie .

Obraz
© © Matthew Pillsbury / matthewpillsbury.com
Obraz
© © Matthew Pillsbury / matthewpillsbury.com
Obraz
© © Matthew Pillsbury / matthewpillsbury.com
Obraz
© © Matthew Pillsbury / matthewpillsbury.com
Obraz
© © Matthew Pillsbury / matthewpillsbury.com
Obraz
© © Matthew Pillsbury / matthewpillsbury.com
Obraz
© © Matthew Pillsbury / matthewpillsbury.com
Obraz
© © Matthew Pillsbury / matthewpillsbury.com
Źródło artykułu:WP Fotoblogia
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)