Omica zaczęła swoją przygodę z fotografią psów około dwóch lat temu. Od tamtego czasu poważnie utwierdziła się w przekonaniu, że to najlepsi modele, z którymi mogłaby sobie wymarzyć pracę. Artystka zdradza, że od razu zakochuje się w każdym fotografowanym psie.
Miłość do fotografii psów rozgorzała w niej dzięki własnemu czworonogowi. Dzięki swojej przeuroczej suczce zawsze mogła trenować nowe techniki oraz doskonalić się w sztuce obrazowania świata. Jej towarzyszka jest niezwykle pomocna – stanowi dla niej wsparcie osobiste oraz artystyczne.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOCzy warto kupić laptop MacBook Pro 14 (2023)?
Artystka wyznaje, że jej zdjęcia są każdorazowo obrabiane, lecz nie za mocno. Zależy jej na naturalnym charakterze fotografii, więc nie może przesadzić. Omica koncentruje się na postprodukcji cieni i jasnych partii obrazu, by zwiększyć rozpiętość tonalną i nadać zdjęciom trójwymiarowości.
Od jakiegoś czasu jej ulubionym tematem fotograficznym są psy w akcji, co pokazuje na najświeższych zdjęciach.