Josh Morris oraz Morgan Daye ze stanu Tennessee postanowili w swojej sesji zaręczynowej odejść od idei popularnych romantycznych zdjęć. Za realizację materiału odpowiadała fotografka Kellie Elmore, która zaprowadziła parę w okolice wodospadu przy rzece Bald.
Miejsce, które zostało wybrane przez parę i fotografkę uchodzi za jedno z piękniejszych w całym stanie bez względu na porę roku. Zimą nabiera jednak wyjątkowego charakteru, zwłaszcza gdy woda tworzy fantastyczne sople lodu w okolicach wodospadu. W dniu sesji temperatura wynosiła -3 stopnie Celsjusza, co zdecydowanie sprzyjało kreatywności. Fotografka wyznaje, że nie spodziewała się aż tak pięknego widoku, jaki zastała na miejscu.
Zanim doszło do sesji zdjęciowej, ekipa Kellie sprawdziła czy miejsce aby na pewno jest bezpieczne. Okazało się, że lód jest gruby i nie będzie zagrażał klientom. Oczywiście nie obyło się bez poślizgnięcia, ale obeszło się bez większych strat.
Więcej zdjęć znajdziecie na Facebooku fotografki.