Film ”Peripheral” autorstwa Caseya Cavanaugh dotyka tematyki, która faktycznie dotyczy każdego fotografa. Często tak bardzo oddajemy się naszej pasji i pracy, że podczas robienia zdjęć przestajemy zwracać uwagę na to, co faktycznie się dzieje. Może warto więc czasem oderwać oko od wizjera i przeżyć jakąś chwilę wewnętrznie?
Peripheral. A Short Film on Ground Glass.
Sam złapałem się na tym, że gdy robię zdjęcia podczas ważnego (w mojej głowie) wydarzenia, przestaję się na nim koncentrować, a skupiam wyłącznie się na uchwyceniu jak najlepszych kadrów. Miało to miejsce głównie w przypadku fotografii koncertowej, dlatego przestałem robić zdjęcia na wydarzeniach muzycznych. Niejednokrotnie wychodziłem z koncertu ze świetnymi ujęciami, ale samej muzyki już nie pamiętałem. To bez sensu.
Casey poszedł zdecydowanie dalej w swoim filmie i dotknął tematu tego, jak całe życie przepływa nam przez palce. Kolejny kadr, kolejny strzał migawki, kolejne myśli i czas poświęcone na to, by zrobić zdjęcie. W tym krótkim metrażu widać nie tylko doświadczenia, ale relacje międzyludzkie w bardzo specyficzny sposób. Zwłaszcza, jeśli chodzi o przemijający czas. Autora dotknęło to wszystko tym bardziej, że główna aktorka, grająca w jego produkcji, tragicznie odeszła z tego świata tuż po zakończeniu zdjęć.
Powiem szczerze – ten film złapał mnie za serce i zaszkliły mi się oczy. Sam jakiś czas temu zauważyłem problem tego, że robię zdjęcia wszystkiego, a to nie o to chodzi. Bywa tak, że aparat lepiej jest zostawić w domu, albo nie wyciągać go z torby. Po prostu koncentrujmy się na przeżywaniu chwili i zamiast zbierać kadry, zbierajmy wspomnienia i emocje.