Ikea przedstawia XVIII wieczną wersję Instagrama

Ikea przedstawia XVIII wieczną wersję Instagrama
Źródło zdjęć: © © Ikea / [Youtube](https://www.youtube.com/watch?v=2BXRGzjo1_Q)
Mikołaj Rożek

04.08.2016 12:18, aktual.: 26.07.2022 18:55

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Fotografowanie każdego posiłku i udostępnianie w social mediach to trend, który się kocha lub nienawidzi. Ikea pokazuje, jak mogłoby to wyglądać przed wynalezieniem aparatów. Ze znanym tej marce przymrużeniem oka.

Nowa kampania reklamowa firmy Ikea w prześmiewczy sposób wypomina, jak trendy społecznościowe mogą zaburzać codzienne sytuacje. Zamiast spokojnie zjeść posiłek z bliskimi, czas poświęcany jest na zrobienie zdjęć. Oczywiście nie zawsze udaje się uchwycić za pierwszym razem idealny kadr. Potem trzeba wrzucić na Instagrama, Facebooka, Twittera, Snapchata, Google+. Nie zapominajmy o pięknym opisie oraz hashtagach, bez tego nie ma co wrzucać zdjęcia.

IKEA - Let's Relax

W filmiku zrealizowanym na potrzeby kampanii widzimy rodzinę przygotowaną do spożycia kolacji. Po strojach zgromadzonych oraz aranżacji wnętrza można zgadnąć czas akcji na mniej więcej XVIII wiek. Gdy dzieci próbują zacząć jeść, powstrzymuje je ojciec i wzywa... malarza. Starszy pan, szybko tworzy olejny obraz pokazujący stół zastawiony jedzeniem. Co dzieje się dalej, przypomina sceny z parodii w stylu "Nagiej Broni".

Obraz
© © Ikea / [Youtube](https://www.youtube.com/watch?v=2BXRGzjo1_Q)

Służący biegają z obrazem pokazując go różnym ludziom, którzy oceniają kciukiem w górę lub w dół. Na sam koniec zmęczeni wracają do swojego pracodawcy z dobrą wiadomością, wszystkim się podobało. W ostatniej scenie widzimy już współczesną rodzinę próbującą zjeść kolację, ale najpierw tata musi sfotografować smartfonem pieczonego kurczaka. Kilka razy.

Obraz
© © Ikea / [Youtube](https://www.youtube.com/watch?v=2BXRGzjo1_Q)

W śmieszny sposób wytknięto nam pogoń za trendami, które ani są pożyteczne, ani artystyczne, ani rozwojowe. Dzielenie się zdjęciami posiłków raczej na tym nie ucierpi i nie zmaleje, ale może kilku osobom da do zrozumienia, że nie liczy się idealny kadr talerza, ale że dzielimy ten talerz z kimś bliskim.

Źródło artykułu:WP Fotoblogia
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)