Zdjęcia z projektu "Flying Food" w lot sprawią, że staniecie się głodni

Autor projektu "Flying food", Bogdan Wańkowicz, pochodzi z Gdyni. Jego przygoda z fotografią zaczęła się już w latach dziewięćdziesiątych, w szkole średniej. Na codzień pracuje jako fotoedytor, dzięki czemu codziennie styka się z fotografią.
Autor projektu "Flying food", Bogdan Wańkowicz, pochodzi z Gdyni. Jego przygoda z fotografią zaczęła się już w latach dziewięćdziesiątych, w szkole średniej. Na codzień pracuje jako fotoedytor, dzięki czemu codziennie styka się z fotografią.
Źródło zdjęć: © © Bogdan Wańkowicz / [behance](https://www.behance.net/BogWan)
Monika Homan

01.06.2018 13:33, aktual.: 04.06.2018 09:38

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

"Latające jedzenie" Bogdana Wańkowicza to zbiór świetnych zdjęć w nieco malarskim, surrealistycznym stylu. Zobaczcie jego twórczość.

Projekt "Flying Food" powstał na potrzeby zajęć w szkole fotografii. Był to tryptyk zdjęć inspirowany malarstwem Juana Sáncheza Cotána - hiszpańskiego malarza martwych natur. Nawiązaniem do jego malarskiej twórczości są kwadratowe kady oraz ciemne tło. Z czasem, wraz z pojawianiem się kolejnych pomysłów, projekt zaczął się rozrastać.
Projekt "Flying Food" powstał na potrzeby zajęć w szkole fotografii. Był to tryptyk zdjęć inspirowany malarstwem Juana Sáncheza Cotána - hiszpańskiego malarza martwych natur. Nawiązaniem do jego malarskiej twórczości są kwadratowe kady oraz ciemne tło. Z czasem, wraz z pojawianiem się kolejnych pomysłów, projekt zaczął się rozrastać.© © Bogdan Wańkowicz / [behance](https://www.behance.net/BogWan)
Każdy nowy pomysł na kolejne zdjęcie jest najpierw przelewany na papier. Szkicuję różne warianty kadrów i wybieram ten, który najbardziej mi odpowiada. Dlatego przygotowanie każdego zdjęcia wymaga wiele czasu. Od szkicu, przez dobranie odpowiednich rekwizytów i zbudowanie "lewitującej" instalacji. - opowiada nam Bogdan Wańkowicz.
Każdy nowy pomysł na kolejne zdjęcie jest najpierw przelewany na papier. Szkicuję różne warianty kadrów i wybieram ten, który najbardziej mi odpowiada. Dlatego przygotowanie każdego zdjęcia wymaga wiele czasu. Od szkicu, przez dobranie odpowiednich rekwizytów i zbudowanie "lewitującej" instalacji. - opowiada nam Bogdan Wańkowicz.© © Bogdan Wańkowicz / [behance](https://www.behance.net/BogWan)
Wszystkie przedmioty na zdjęciach fotograf podwiesza na nitkach lub żyłkach, które później usuwa w postprodukcji.
Wszystkie przedmioty na zdjęciach fotograf podwiesza na nitkach lub żyłkach, które później usuwa w postprodukcji.© © Bogdan Wańkowicz / [behance](https://www.behance.net/BogWan)
Staram się wybierać proste elementy do swoich zdjęć i pokazuję je w taki sposób aby zaciekawić i zaskoczyć widza. Dbam o to, żeby kompozycja kadrów była dopracowana w każdym szczególe. Zwykle używam pojedynczego światła. Stosuję też niewielkie odbłyśniki, jak lusterko, kawałki styropianu lub niewielkie blendy. Doświetlam nimi niektóre elementy w kadrze. Główne światło rzucone z boku, tworzy ciekawy, malarski klimat. Nadaje to moim zdjęciom lekko rembrandtowski wygląd, przez operowanie światłem i cieniem.
Staram się wybierać proste elementy do swoich zdjęć i pokazuję je w taki sposób aby zaciekawić i zaskoczyć widza. Dbam o to, żeby kompozycja kadrów była dopracowana w każdym szczególe. Zwykle używam pojedynczego światła. Stosuję też niewielkie odbłyśniki, jak lusterko, kawałki styropianu lub niewielkie blendy. Doświetlam nimi niektóre elementy w kadrze. Główne światło rzucone z boku, tworzy ciekawy, malarski klimat. Nadaje to moim zdjęciom lekko rembrandtowski wygląd, przez operowanie światłem i cieniem.© © Bogdan Wańkowicz / [behance](https://www.behance.net/BogWan)
Dla Wańkowicza od efektu końcowego ważniejszy jest sam proces tworzenia. Kiedy kończy jedno zdjęcie od razu zaczyna planować następne. W planach fotografa jest wystawa prac z projektu "Flying Food", ale póki co powstają nowe fotografie.
Dla Wańkowicza od efektu końcowego ważniejszy jest sam proces tworzenia. Kiedy kończy jedno zdjęcie od razu zaczyna planować następne. W planach fotografa jest wystawa prac z projektu "Flying Food", ale póki co powstają nowe fotografie.© © Bogdan Wańkowicz / [behance](https://www.behance.net/BogWan)
Obraz
© © Bogdan Wańkowicz / [behance](https://www.behance.net/BogWan)
Obraz
© © Bogdan Wańkowicz / [behance](https://www.behance.net/BogWan)
Obraz
© © Bogdan Wańkowicz / [behance](https://www.behance.net/BogWan)
Obraz
© © Bogdan Wańkowicz / [behance](https://www.behance.net/BogWan)
Obraz
© © Bogdan Wańkowicz / [behance](https://www.behance.net/BogWan)
Obraz
© © Bogdan Wańkowicz / [behance](https://www.behance.net/BogWan)
Obraz
© © Bogdan Wańkowicz / [behance](https://www.behance.net/BogWan)
Obraz
© © Bogdan Wańkowicz / [behance](https://www.behance.net/BogWan)
Obraz
© © Bogdan Wańkowicz / [behance](https://www.behance.net/BogWan)
Obraz
© © Bogdan Wańkowicz / [behance](https://www.behance.net/BogWan)
Źródło artykułu:WP Fotoblogia
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)