Zdjęcie "kosmitów wychodzących z wody" wzbudziło podejrzenia. Nie ma się czego bać

Te zdjęcia wywołały niemałe poruszenie.
Te zdjęcia wywołały niemałe poruszenie.
Źródło zdjęć: © Instagram | Jan Vorster
Marcin Watemborski

20.12.2022 11:02

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

W internecie co jakiś czas wypływają fotografie, które pobudzają wyobraźnię użytkowników. Tak było w przypadku kadrów "obcych" ujętych na wybrzeżu RPA. Okazuje się, że ci "kosmici" są absolutnie niegroźni, a nawet nie pochodzą spoza naszej planety. Spieszymy z wyjaśnieniem.

Fotograf Jan Vorster po opublikowaniu zdjęć z wybrzeża RPA otrzymał mnóstwo wiadomości na temat tego, czy jest tam bezpiecznie. Ludzie uwierzyli, że na jego kadrach naprawdę są kosmici, tymczasem prawda jest zupełnie inna.

To, co przedstawiają fotografie to nic innego, jak obumarłe aloesy. Przedziwne formacje fotograf zaobserwował na spacerze po plaży w prowincji Western Cape. Po wrzuceniu zdjęć na Facebooka te rozeszły się bardzo szybko na kilku lokalnych stronach. Niektórzy uważali, że na zdjęciach są pająki morskie, inni ostrzegali przed obcymi.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sam fotograf był naprawdę zaskoczony wiadomościami, które wysyłali do niego ludzie. Nie spodziewał się, że ktoś naprawdę mógłby pomyśleć, że jego zdjęcia ukazują przybyszy z obcych planet. To jedynie ciekawy widok, który dostrzegł. Zaniepokojeni internauci pytali, czy w wodzie jest bezpiecznie i czy istotny z fotografii pokazują się na plaży tylko nocą.

Vorster nie sądził, że jego zdjęcia mogą wywołać takie zamieszanie. Do zrealizowania kadrów wykorzystał lustrzankę cyfrową Nikon D7100 z obiektywem 18-140 mm.

Marcin Watemborski, redaktor prowadzący Fotoblogii

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (51)