Zobacz, jak działają systemy laserowej neutralizacji dronów

Zobacz, jak działają systemy laserowej neutralizacji dronów14.02.2020 12:54
Zobacz, jak działają systemy laserowej neutralizacji dronów

Od jakiegoś czasu w branży zrobiło się głośno na temat nielegalnego użycia dronów oraz systemów monitorowania ich aktywności. Firma z Izraela stworzyła system Rafael, który przejmuje kontrolę nad dronami za pomocą lasera.

W historii były już różne sposoby kontrolowania dronów i ich neutralizacji – strzelanie, zaburzenia sygnału, czy nawet specjalnie szkolone ptaki, które polowały na urządzenia. To ostatnie brzmi kuriozalnie i na szczęście ten system nie jest rozwijany. Firma z Izraela o nazwie Rafael Advanced Defense Systems stworzyła bardzo skuteczne rozwiązanie, którego działanie oparte jest na wiązce laserowej mogącej zneutralizować nawet kilka maszyn na raz.

Według producenta, firmy Rafael, ich system Drone Dome potrafi wykryć obiekty o poweirzchni 0,002 metra kwadratowego z odległości do 3,5 km. Gdy dron znajdzie się w strefie działania systemu, operator może mu się dokładnie przyjrzeć dzięki specjalnej kamerze, zamocowanej na wozie operacyjnym.

RAFAEL's DRONE DOME with LASER Intercepts Multiple Targets

Po namierzeniu drona silny laser strzela w niego wiązką, co skutkuje zestrzeleniem śmigłowca. Na filmie widać moc wspomnianego działka i odpadające fragmenty maszyny, w którą trafił. Po przyjrzeniu się zestrzelonym dronom, można zauważyć, że części plastikowej obudowy po prostu zostały stopione, a elektronika wewnątrz uszkodzona.

System Drone Dome jest na tyle dokładny i ma na tyle rozwinięte opcje śledzenia, że nawet nagłe zwroty maszyną nie pomogą operatorowi. System firmy Rafael blokuje się na celu i zaczyna emitowanie niszczycielskiej wiązki. Na filmie widać sytuację z pojedynczym dronem, jak również grupą urządzeń. Maszyny nie miały szans z laserem.

Zagrożenie związane z dronami jest coraz bardziej realne. Jedna z azjatyckich firm zaczęła komercyjnie produkować latających zabójców – drony wyposażone w maszynową broń palną, w której posiadanie mógł wejść każdy, kto chciał. Coraz częściej pojawiają się też przerobione drony konsumenckie, jak DJI Spark, zaopatrzone w ładunki wybuchowe. Prawda jest taka, że służby państwowe powinny coraz poważniej podchodzić do tematu ”latających zabawek”, bo czasy bezpieczeństwa minęły.

Źródło artykułu:WP Fotoblogia
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)