Zwierzę, które widzicie na zdjęciach Shane’a Grossa to żółw zielony, znany również jako żółw jadalny. Jego nazwa pochodzi od zielonkawego zabawienia tłuszczu. To zwierzę zamieszkuje ciepłe morza i oceany strefy równikowej.
Żółwie zielone mogą dorastać do około 1,5 metra długości z masą ciała do 500 kg. Żywią się głównie trawą morską i glonami. Są to żółwie typowo wodne, o czym świadczą ich kończyny, przekształcone szerokie, płaskie wiosła, dzięki którym zwierzęta mogą swobodnie się poruszać. Ich pyski są zakończone tępo – nie mają kształtu zakrzywionego, ptasiego dzioba.
Mimo tego, że mamy do czynienia z żółwiem jadalnym – nie tak powinno wyglądać humanitarne polowanie. Zwierzę, które widzicie na zdjęciach zaplątało się sieć rybacką i nie miało szansy, by się z niej wyrwać. Ten żółw umarł w męczarniach – utonął.
Shane Gross, fotograf przyrodniczy i miłośnik zdjęć podwodnych, ujął tę straszną scenę na Bahamach w okolicy wyspy Harbour. Według jego relacji, żółw został zauważony przez jego pomocnika. Dopiero, gdy Shane zszedł pod wodę zobaczył, w jakim stanie jest to piękne morskie stworzenie i co właściwie się stało.