Aprat Zorki, a u nas znany jako Zorka, to aparat dalmierzowy, który był produkowany w Związku Radzieckim w latach 1948-78 i był tanim klonem Leiki. Często Zorki udawały oryginalne Leiki, jednak jeden rosyjski kolekcjoner aparatów spotkał się z czymś odwrotnym - jego Zorki za 15 dolarów okazał się prawdziwą Leiką wartą 800 dolarów.
Vitalijs Kezens to kolekcjoner aparatów, który opowiedział swoją historię serwisowi USSRPhoto. Za około 15 dolarów Vitalijs kupił używany aparat Zorki-C. Po bardziej drobiazgowych oględzinach znalazł niemieckie oznaczenia w stylu “Zu”, “Auf” czy “Mtr”.
Po rozłożeniu górnej płytki okazało się, że jest to oryginalna Leica z obiektywem Elmar, który został zamaskowany blaszką z radzieckiego Industara. Krótko mówiąc jakiś sprytny Rosjanin z zewnątrz miał Zorki, a w środku Leikę, która oszukała nawet sprzedającego.
W sumie to typowy zabieg, gdy nie chcemy, żeby drogi sprzęt rzucał się w oczy, co w tamtych czasach mogło mieć jeszcze większe znaczenie niż obecnie. Właściciel unikał tym samym pytań, skąd ma bardzo drogi, niemiecki aparat.
Vitalijs zdjął zbędne elementy, dorobił wizjer i okleił swoją nową Leikę brązową skórą. Teraz aparat wzbudza zazdrość, a zaczynał jako "Zorki za 15 dolarów".