2 x Nikon d90 = portrety 3D
Od czasu premiery filmu "Avatar" obserwujemy wysyp różnych pomysłów dotyczących tego, jak przenieść obraz 3D do fotografii. Podstawowy wymóg wydaje się prosty - obraz musi być symultanicznie zarejestrowany przez dwa aparaty umieszczone wzgledem siebie w odpowiedniej odległości. Przechodząc przez liczne próby Alex Fry i Jamie Nimmo stworzyli własny "aparat 3d", zorganizowali wystawę zrobionych nim portretów, oraz wydrukowali limitowany album.