Po to, by dobrze odtworzyć uszkodzone elementy dzieła Rembrandta z 1642 roku, specjaliści postanowili sięgnąć po współczesną technologię. Dzięki posiadaniu cyfrowej reprodukcji dzieła, można wyretuszować brakujące elementy farby lub dokonać wizualizacji odrestaurowania obrazu w Photoshopie.
Cały proces rozpoczął się w 2019 roku i pokazywaliśmy wam jego przebieg. Do wykonania cyfrowej reprodukcji "Straży nocnej" Rembrandta wykorzystano aparat Hasselblad H6D 400 MS. Powstało aż 8439 pojedynczych zdjęć. Każde z nich pokrywało obszar wielkości 5,5 x 4,1 cm. Cały obraz ma wymiary 437 x 363 cm. Wszystkie pliki, połączone w ogromną panoramę, mają łączny rozmiar 5,6 terabajta.
Według wyliczeń ekspertów z muzeum, dystans między dwoma pikselami zdjęcia odpowiada 5 mikrometrom, czyli 0,0005 cm – porównują to bardzo obrazowo: jeden piksel jest mniejszy niż czerwona komórka ludzkiej krwi. Powierzchnia całego obrazu została zeskanowana laserowo, by upewnić się, że wszystko będzie ostre. Ta sama technologia w połączeniu z algorytmami sztucznej inteligencji odpowiadała za prawidłowe odwzorowanie kolorów dzieła.
Rijskmuseum w maju 2020 roku opublikowało pierwszy skan obrazu, lecz wówczas był on znacznie mniejszy. Aktualna wersja jest aż 4-krotnie większa niż tamta. Możecie ją dokładnie obejrzeć na stronie internetowej muzeum.