Olympus OM-D E-M10 Mark II - dobry krok naprzód [test]

Ten artykuł ma 6 stron:

Podsumowanie

Co nam się podoba

Podobają mi się drobne zmiany w wyglądzie, które odświeżyły aparat, ale również przełożyły się na lepszą ergonomię. Dodatkowy plus należy się za wygodną obsługę, szybkie działanie, błyskawiczny AF, niezłe funkcje filmowe, wydajną stabilizację, dokładny wizjer i dobre wykonanie.

Co nam się nie podoba

Szkoda, że E-M10 nie wyposażono w gniazdo mikrofonu i obcięto możliwość tetheringu. Olympus powinien pomyśleć również o wymianie sensora — 16 megapikseli oferuje już tylko Fuji, a wszyscy producenci proponują przynajmniej 20-megapikselowe sensory.

Werdykt

Inżynierowie Olympusa mieli niełatwe zadanie - poprawić bardzo dobry aparat, nie kanibalizując wyższych modeli. Uważam, że to zadanie się udało, bo E-M5 Mark II czy E-M1 oferują więcej, a E- M10 Mark II w stosunku do poprzednika zyskał naprawdę dużo. Jest wygodniejszy, ma lepszą stabilizację, dokładniejszy wizjer. Co najważniejsze, producent uniknął poważnych wpadek. Szkoda, że jednak producent nie decyduje się na mocniejszy krok w kierunku osób zajmujących się filmowaniem - przy tak dopracowanej stabilizacji mógłby zdziałać naprawdę dużo, ale do każdego modelu można mieć jakieś „ale”. Zastanawiam się również, kiedy Olympus zdecyduje się wymienić sensor i procesor, które są dobre, ale tu również przydałby się krok do przodu.

Tak czy inaczej uważam, że Olympus OM-D E-M10 to bardzo udany model, a w stosunku do poprzednika poprawiono jego największe bolączki, nie kanibalizując wyższych modeli. Nowy E-M10 ma wejść do sprzedaży we wrześniu, w cenie 3499 zł, w zestawie z elektronicznie sterowanym obiektywem 14–42 mm f/3.5–5.6 EZ. To normalna, dobrze skalkulowana cena za sprzęt w tym segmencie.

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Zobacz więcej artykułów z serii: Testy bezlusterkowców

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy:

Canon 550D - TEST cz. 1 Photoshop Elements 10 - tańsza alternatywa dla Adobe Photoshopa? [wideorecenzja] Sony A7 II - test funkcji wideo Canon PowerShot SX40 HS - pierwsze zdjęcia z potężnego ultrazooma Canon PowerShot G1 X - pierwsze zdjęcia Dwa dni z Fujifilm X-H1. Moje pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe z Portugalii Pentax KP - zaawansowana lustrzanka z matrycą APS-C na nowo Sony HX90 - garść zdjęć przykładowych z Dubaju Fujifilm GFX 50S - nasze pierwsze wrażenia Fujifilm X-T1 Graphite Silver. Czy ma coś więcej, niż nowy kolor obudowy? Nikon Coolpix P90 z zoomem 24x - recenzja Zeiss Milvus 35 mm f/2 - przykładowe zdjęcia z najtańszego obiektywu w nowej serii