Samyang AF 50 mm f/1.4 FE - wreszcie z autofokusem! [recenzja]

Ten artykuł ma 7 stron:

Podsumowanie

Co nam się podoba

Bardzo cieszę się, że Samyang wreszcie umieścił układ AF w swoich obiektywach. Mimo że nie jest on najlepszy na rynku, to w fotografii portretowej sprawdzi się nadzwyczaj dobrze. Jakość obrazu, szczególnie po delikatnym przymknięciu, jest bardzo wysoka, zwłaszcza w centrum kadru. Na plus należy policzyć także gustowny design i świetne wykonanie. Co jednak najważniejsze, z punktu widzenia portrecisty — nowe, koreańskie szkło naprawdę pięknie rysuje.

Co nam się nie podoba

Szkoda, że obiektyw nie został uszczelniony, przez co musimy uważać fotografując w cięższych warunkach, a fotografowie zajmujący się reportażem mogą być nieco zawiedzeni prędkością autofokusu. Ostatnie minusy należą się za przeciętną jakość obrazu na brzegach kadru, a także sporą aberrację chromatyczną.

Werdykt

Samyang AF 50 mm f/1.4 FE to bez wątpienia jeden z najciekawszych obiektywów zaprezentowanych w ostatnich miesiącach. W ponad 40-letniej historii firmy to pierwszy obiektyw z autofokusem, co mam nadzieję, będzie tylko początkiem. Pięćdziesiątka to bardzo udana konstrukcja dająca wysoką jakość obrazu, piękne, miękkie rozmycie, a po delikatnym domknięciu — bardzo ostry obraz. Posiadacze serii A7 dostali kolejny obiektyw, który idealnie wpasowuje się ceną między tani Sony 50 mm f/1.8, a znacznie droższego Zeissa 55 mm f/1.8. Bardzo dobry stosunek jakości do ceny, to kolejny argument przemawiający za nowym Samyangiem. Nie jest on pozbawiony wad, ale porównując jego cenę do konkurencyjnych Sony Zeissów, Zeissów i G-Masterów, można wybaczyć drobne wpadki. Bardzo chętnie zobaczyłbym ten obiektyw w mojej kolekcji i z czystym sumieniem mogę go polecić.

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Zobacz więcej artykułów z serii: Testy obiektywów

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy:

Olympus OM-D E-M5 Mark II – dojrzały rozwój w dobrym stylu [test] Sigma 35 mm f/1.4 ART DG HSM - od niej wszystko się zaczęło [recenzja] Nikon D5100 - pierwsze testy, zdjęcia i filmy Panasonic Lumix GX1 – najlepszy w swojej rodzinie [wideotest] Sprawdzamy fotoksiążkę firmy Saal Digital Więcej światła z Chin. Mitakon Speedmaster 85 mm f/1.2 Eizo CG2420 - świetne parametry i rewelacyjne wyniki [test] Olympus Stylus Tough TG4 - twardziel ze zdjęciami RAW [test] Sony Xperia Z5 - zdjęcia testowe, test szumów i porównanie z iPhonem 6 Profoto A1 - zabierz błysk ze sobą [wideotest] Olympus OM-D E-M5 Mark II - pierwsze zdjęcia testowe z Pragi Panasonic Lumix GF3 – zgrabny, inteligentny maluch [test]