Tylko za jedną fotografię Chicago Board of Trade III Andreasa Gursky'ego zapłacono aż 3,3 mln dol. Rekord padł pod koniec zeszłego miesiąca w Londynie.
Najdroższy cykl fotograficzny na świecie składa się z pięciu fotografii ukazujących giełdy w Chicago, Hongkongu, Kuwejcie i Tokio. Całość została sprzedana za 8,4 mln dolarów.
To dobre wieści dla pana Gursky'ego i świata fotografii w ogóle. Cena zdjęć artystycznych rośnie. W porównaniu z ceną Krzyku Edwarda Muncha 3,3 mln dol. to wciąż niewiele. Krzyk jakiś czas temu poszedł za 120 mln dol.
Nie ma jednak co narzekać. Fotografia to młoda dziedzina sztuki i jak na młodą sztukę zarabia nieźle. Tylko w pierwszej połowie 2013 r. sprzedano na aukcjach zdjęcia za kwotę niemal 30 mln dolarów. W porównaniu z poprzednimi latami jest coraz lepiej.
Czyli w naszym fachu nie ma strachu. Nic, tylko robić zdjęcia i kupować zdjęcia. Chicago Board of Trade III mierzy 201 x 285 cm, jest to C-Print na Plexiglasie. Zdjęcie powstało w 1999 roku, a edycja liczyła 6 sztuk.
[solr id="fotoblogia-pl-66867" excerpt="1" image="1" words="20" _url="http://olga.drenda.fotoblogia.pl/1682,poznaj-najdrozsze-fotografie-swiata-galeria" _mphoto="andreas-gursky-the-rhein-c709f09.jpg"][/solr][block src="solr" position="inside"]2990[/block]
Warto przypomnieć, że najdrożej sprzedana fotografia świata to Rhein II Andreasa Gursky’ego. 8 listopada 2011 roku na aukcji w nowojorskim Christie’s osiągnęła cenę 4 338 500 dol. Rekord pozostał niepobity do dzisiaj.