Współcześnie jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że lustrzanki cyfrowe są czarne. Tak po prostu jest. Może z wyjątkiem Nikona Df, który był edycją specjalną, a jego wzornictwo oparto o dawną lustrzankę tradycyjną. Tymczasem wyciekły zdjęcia Canona EOS 1D-X Mark III, który jest srebrny. Pamietam, że ten kolor był popularny w przypadku nowszych lustrzanek tradycyjnych i modeli amatorskich tego producenta, ale w przypadku flagowca jeszcze tego nie widziałem.
Mimo tego, że aparat został wycięty i nie widać fotografa, który go używa, bez wątpienia można powiedzieć, że nie jest czarny. Jest srebrny. Tak samo srebrny, jak kiedyś. Szczerze mówiąc wygląda to naprawdę brzydko i mam szczerą nadzieję, że to tylko model przedprodukcyjny, a finalny korpus będzie czarny jak dotychczas. Z resztą na stronach sklepów, jak B&H, widać tylko czarną wersję.
Oprócz koloru, na Canon Rumors pojawiła się informacja o domniemanej dacie premiery. Może się ona odbyć już w lutym 2020 roku, a pierwsze dostawy mogą rozpocząć się w kwietniu.