Miłośnicy i badacze wilków z organizacji Voyageurs Wolf Project z Minnesoty (USA) śledzili jednego z samotnie podróżujących wilków. Byli niezwykle ciekawi jak wygląda dzień z jego życia i co robi, skoro żyje poza stadem. Pomocne w tym okazało się rozwiązanie opracowane przez zespół.
Specjalna obroża wyposażona w kamerę została skonstruowana tak, by przede wszystkim nie przeszkadzać zwierzęciu i nie zrobić mu żadnej krzywdy. Nagrywanie było ustawione na 30 sekund materiału w odstępie co godzinę. Daje to zaledwie 7 minut filmu przez cały dzień (14 godzin ze światłem umożliwiającym nagrywanie).
WIDEOFirst-ever camera collar footage from a wild wolf
W tak wyposażony sprzęt, samotny wilk o numerze identyfikacyjnym V089 pobiegł w dzicz. Na nagraniu zobaczymy, jak zwierzę wesoło drepta sobie przez las, odpoczywa czy też wielokrotnie poluje na ryby w pobliskim strumieniu. Wygląda, jakby jego życie było naprawdę beztroskie, a oglądanie tego w środku pracowitego tygodnia sprawia, że można się nieźle zrelaksować.
Jedyny minusem, który zauważyli badacze jest sposób zamontowania kamery. W pole widzenia wchodzi część grzywy wilka, co czasem przysłania obraz. Oprócz tego – problemów nie stwierdzono. Co ciekawe, w przeszłości firmy takie jak Nikon czy GoPro próbowały swoich sił z podobnymi urządzeniami dla psów, lecz te się nie przyjęły.