Fotograficzne marzenie miłośników sprzętu. Te aparaty są przepiękne!

Mathieu Stern wygenerował przepiękne "ceramiczne" aparaty za pomocą Midjourney.
Mathieu Stern wygenerował przepiękne "ceramiczne" aparaty za pomocą Midjourney.
Źródło zdjęć: © Instagram
Marcin Watemborski

16.12.2022 13:11

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Na pewno znacie estetykę porcelany bolesławieckiej – obłe kształty i charakterystyczny błękit pruski. Teraz wyobraźcie sobie aparaty wykonane w taki sposób. Brzmi nierealnie? Nic dziwnego! Zobaczcie przedziwne twory, które z chęcią widziałby u siebie niejeden kolekcjoner sprzętu oraz sztuki.

Jakiś czas temu przedstawialiśmy wam grafiki, które przyjaciel naszej redakcji Mathieu Stern wygenerował za pomocą sztucznej inteligencji. Tym razem zrobił to samo, ale znacznie lepiej. Patrząc na te obrazy, aż chciałoby się widzieć takie cudowne przedmioty w oszklonej gablotce.

Mathieu sięgnął tym razem po jeden z najbardziej zaawansowanych algorytmów sztucznej inteligencji, czyli Midjourney. Ta generatywna sieć neuronowa (GAN) stale się rozwija i daje coraz lepsze efekty. Niektórzy artyści już zaczęli się specjalizować w tworzeniu za pomocą tych programów, a Adobe nawet zaczęło sprzedawać "zdjęcia stockowe" wygenerowane przez SI.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Miłośnik nietypowych obiektywów poszedł dalej. Mówi, że samo stworzenie obrazu przez algorytm trwa mniej niż minutę, ale jego obróbka może wynieść nawet kilka godzin. Sama grafika wypuszczona przez Midjourney jest jedynie początkiem. Mathieu później wrzuca obrazy do Photoshopa i retuszuje tak, by wyglądały jak najlepiej. W ten sposób powstała przepiękna seria unikatowych projektów.

W tym cyklu grafik, Stern pokazuje aparaty, które wyglądają, jakby były wykonane z porcelany. Jest na nich mnóstwo wzorów charakterystycznych dla chińskiej ceramiki. Kolory są stonowane, a formy gładkie. Efekt jest przepiękny.

Niestety te aparaty nie istnieją, a szkoda. Z pewnością byłyby gratką dla niejednego kolekcjonera.

Marcin Watemborski, redaktor prowadzący Fotoblogii

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (3)